Trzy zastępy straży pożarnej przy Rynku w Rzeszowie. Co się stało?

W środę po godzinie 10.00 przy rzeszowskim Rynku pojawili się strażacy. Na miejsce przyjechały trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Jak się okazało wezwanie przyszło z jednego z hoteli.

Około godziny 10.20 przy rzeszowskim Rynku rozległy się syreny wozów strażackich. Trzy zastępy PSP zatrzymały się w okolicy ul. Baldachówka i jednego z hoteli. Skontaktowaliśmy się z Komendą Miejską PSP, aby ustalić co było powodem interwencji. Jak usłyszeliśmy, był to na szczęście fałszywy alarm.

- Było to fałszywe wezwanie z monitoringu przeciwpożarowego. Prawdopodobnie jeden z hotelowych gości zapalił papierosa w pokoju i uruchomił się alarm - mówi kpt. Jan Czerwonka z KM PSP w Rzeszowie.

Wyszków: 23-latek potrącił grupę ludzi na przejściu dla pieszych