Sanatorium Miłości - co wiemy?
„Sanatorium miłości” to hitowy program TVP1, który od 2019 roku łączy seniorów szukających relacji i przyjaźni. Produkcja, prowadzona przez Martę Manowską, skutecznie walczy ze stereotypami dotyczącymi dojrzałości i intymności. Uczestnicy spędzają czas w uzdrowisku, integrując się poprzez sport i sztukę. Każdy sezon kończy bal, podczas którego kuracjusze przyznają tytuły Króla i Królowej Turnusu – to prestiżowe wyróżnienia za empatię i osobowość, trafiające do najbardziej szanowanych osób w grupie, niekoniecznie będących w parze.
W 8. edycji „Sanatorium miłości” (sezon 2026), której akcja toczy się w Konstancinie-Jeziornie, bierze udział 12 kuracjuszy (6 kobiet i 6 mężczyzn). Program zaczął się od mocnego uderzenia, bo już na początku jeden z uczestników musiał zrezygnować ze względów zdrowotnych.
Kobiety:
- Barbara ze Szczecina – projektantka i opiekunka osób starszych, bardzo aktywna fizycznie (joga, jogging), wzbudza emocje swoim głośnym i bezkompromisowym stylem bycia.
- Emilia z Ozorkowa – była właścicielka sklepu, obecnie pracuje w salonie kosmetycznym synowej; słynie z bezpośredniości i mówienia tego, co myśli.
- Bożena z Bydgoszczy – wdowa, pasjonatka rozwoju osobistego i muzykoterapi; szuka partnera, który kocha życie tak samo jak ona.
- Lilla z Sosnowca – kobieta o wielu zawodach (od rzeźnika po kierowcę dostawczaka); szuka czułości i bezpieczeństwa, których zabrakło jej w poprzednich relacjach.
- Teresa z Tarnobrzega – księgowa pracująca w gastronomii, niezwykle zaradna (sama murowała ogrodzenie!); od 35 lat jest wdową.
- Ewa z Lublina – pasjonatka siłowni i basenu, która przeszła ogromną metamorfozę życiową (schudła 17 kg) i szuka lojalnego partnera.
Mężczyźni:
- Paweł ze Sławna – emerytowany mechanizator rolnictwa, społecznik, mors i kajakarz; dusza towarzystwa, która uwielbia taniec.
- Wiesław z Wrocławia – trzykrotny rozwodnik, pracował jako logistyk i mechanik; niestety musiał opuścić program na początku marca 2026 roku ze względu na stan zdrowia.
- Henryk z Żychlina – kucharz i kelner z zamiłowania, romantyk wierzący w drugą szansę; obiecuje rozpieszczać swoją wybrankę kulinarnie.
- Mike z Bielska-Białej – zegarmistrz, który przez 25 lat mieszkał w Belgii; zajmuje się renowacją staroci i handlem na pchlich targach.
- Zbigniew (Zbyszek) z Pilicy – emerytowany górnik; od kilku lat jest wdowcem i bardzo brakuje mu bliskiej osoby do rozmowy.
- Henryk R. z Gliwic – pracował przy produkcji pojazdów pancernych; dwukrotny rozwodnik, który sam siebie określa mianem „rasowego podrywacza”.
PRZECZYTAJ TEŻ: Jest od lat lokalnym celebrytą. Jak Paweł Łoziński znalazł się w "Sanatorium Miłości"?
Taka naprawdę jest Marta Manowska
Paweł Łoziński nie ukrywa tego, że był zadowolony z pobytu w Sanatorium Miłości. Wyraża się pochlebnie o całym wyjeździe. W rozmowie z VOX FM przyznał, jaka naprawdę jest Marta Manowska.
- Marta Manowska jest dla mnie… Mówiłem jej to i może nawet gdzieś to się nagrało: gdy tylko pojawiała się gdzieś, nawet za kulisami, kiedy my już szykowaliśmy się, by usiąść na miejscach do nagrania, a ona do nas podchodziła, to już z daleka emanowała dobrem. Przynajmniej ja to tak odczuwałem i rozmawiałem też o tym z innymi - dawała takie poczucie dobra i bezpieczeństwa. Czuło się, że wszystko jest w porządku. Tak, wspierała nas i roztaczała wokół siebie taką dobrą, pogodną aurę. Sprawiała, że można się było poczuć naprawdę dobrze i swobodnie.