Ostatnia scena z Kusym w "Ranczo" wzrusza do łez. Tak ona wyglądała

2026-06-15 14:52

Zbliża się długo oczekiwany powrót kultowych bohaterów z Wilkowyj w planowanym spin-offie "Rancza". Na ekranie zabraknie jednak Kusego, po tym jak Paweł Królikowski zmarł nagle kilka lat temu. Mimo że produkcja nie przewiduje komputerowego odtworzenia tej postaci, wierni fani regularnie przypominają sobie dawne epizody, by uczcić dorobek aktora. Jak zaprezentowano finałowe chwile Pawła Królikowskiego w popularnej telenoweli?

Artur Barciś o "Podlasiu" i nowych odcinkach "Rancza" | Wywiady ESKA

Historia fenomenu "Rancza"

Telewizyjny przebój, emitowany na antenie TVP1 w latach 2006-2016, na początku zakładał realizację jedynie czterech serii. Zwiastuny pierwszego sezonu nie wskazywały, że serial osiągnie gigantyczny sukces komercyjny, przyciągając przed ekrany rzesze widzów, które w szczytowych momentach liczyły niemal 10 milionów osób. Widzowie błyskawicznie zafascynowali się losami Lucy – Amerykanki polskiego pochodzenia, która odziedziczyła stary dworek w fikcyjnych Wilkowyjach. Główną oś fabularną, budzącą największe emocje, stanowiły wieczne konflikty braci bliźniaków: proboszcza oraz wójta, a także filozoficzne debaty stałych bywalców słynnej ławeczki przed sklepem. Rekordowa oglądalność przekonała twórców do kontynuacji projektu, dzięki czemu ostatecznie wyprodukowano dziesięć sezonów składających się z 130 odcinków oraz pełnometrażowy film kinowy.

Paweł Królikowski jako uwielbiany Kusy

Mieszkańcy Wilkowyj od dawna znali Kusego, granego przez Pawła Królikowskiego. Ten wybitnie uzdolniony malarz początkowo zatracał się w nałogu alkoholowym, rezydując w zrujnowanym dworku. Kiedy Lucy przybyła na prowincję, artysta zaoferował jej wsparcie przy odnawianiu posiadłości. Z upływem czasu rzucił picie, a między nim a Amerykanką zrodziło się głębokie uczucie, które zakończyło się małżeństwem i narodzinami córki Dorotki. Z biegiem lat Kusy zyskał międzynarodowe uznanie jako twórca, natomiast Lucy objęła stanowisko wójta gminy.

Kiedy Wilska straciła posadę, zdecydowała się na wyjazd do USA wraz z dzieckiem w celach zarobkowych. Kusy bardzo ciężko przeżywał rozstanie z najbliższymi. Mimo stałego wsparcia ze strony lokalnej społeczności, artysta coraz częściej popadał w głęboką melancholię i smutek.

Jak wyglądały ostatnie chwile Kusego na ekranie?

Ostatni występ Pawła Królikowskiego przypadł na 130. odcinek produkcji. Akcja toczyła się w Wigilię, którą Kusy planował spędzić w odosobnieniu ze swoim psem Hot-Dogiem, unikając widoku cudzego szczęścia. Odrzucał wszelkie zaproszenia od sąsiadów, nie wiedząc, jaką niespodziankę szykuje dla niego Kinga i reszta wsi. Okazało się, że znajomi pojechali na lotnisko, by przywieźć Lucy! W finale serialu żona powróciła do Wilkowyj z Dorotką, wyznając, że to on jest jej całym życiem i pragnie zostać u jego boku. Artysta był niezwykle wzruszony, zwłaszcza że nie miał przygotowanej wieczerzy. Z odsieczą przybyli jednak sąsiedzi, przynosząc ze sobą świąteczne potrawy.

W 2020 roku, po wyczerpującej walce z chorobą neurologiczną, Paweł Królikowski zmarł. Ceremonia pogrzebowa odbyła się na początku marca w Alei Zasłużonych Cmentarza Wojskowego na warszawskich Powązkach.

Przyszłość postaci Kusego w kontynuacji

Przestrzeń medialna huczała od doniesień na temat dalszych losów uwielbianego artysty. Spekulowano o wykorzystaniu nowoczesnych technologii sztucznej inteligencji do odtworzenia jego wizerunku, bądź o obsadzeniu innej osoby w tej roli. Jak jednak ujawnił informator portalu "Super Express", główny reżyser podjął decyzję o braku jakichkolwiek ingerencji i zastępstw w nadchodzącym spin-offie.

- Nie mogę za bardzo ujawniać szczegółów. Niedawno Wojciech Adamczyk [reżyser serialu - przyp. red.] obiecał, że nie ma zamiaru zastępować nieżyjących aktorów innymi. Obietnicę dotrzymał i nikt nowy Kusego nie zagra. Nie możemy jednak powiedzieć, w jakiej formie to wszystko zostanie pokazane - przekazało źródło Super Expressu.

Sonda
Cieszycie się, że "Ranczo" wraca?