Spis treści
Fenomen serialu „Ranczo” w Polsce
Kultowa komedia obyczajowa, emitowana na antenie TVP od 2006 do 2016 roku, błyskawicznie stała się hitem oglądanym przez miliony widzów. Fabuła rozpoczyna się od przyjazdu Amerykanki polskiego pochodzenia, Lucy Wilskiej, która dziedziczy dworek w fikcyjnych Wilkowyjach. Jej obecność wywraca do góry nogami życie mieszkańców, stając się idealnym tłem dla pełnego humoru obrazu polskiej wsi, specyficznej mentalności oraz lokalnych przywar. Oś wydarzeń stanowi konflikt między miejscowym proboszczem a jego bratem bliźniakiem, który pełni urząd wójta – obie role wykreował Cezary Żak. Istotną rolę odgrywają również intrygi politycznego doradcy Arkadiusza Czerepacha (Artur Barciś) oraz filozoficzne dysputy bywalców ławeczki przed sklepem, którzy rozwiązują problemy świata przy tanim winie. Serial zamknął się w dziesięciu sezonach i stu trzydziestu odcinkach.
Ciemne chmury nad kontynuacją „Rancza”
Produkcja kolejnych serii wcale nie była tak pewna, jak mogłoby się wydawać. Maciej Strzembosz na łamach Plejady zdradził, że początkowe przyjęcie serialu przez ówczesnego wiceprezesa TVP było fatalne.
- Po kolaudacji pierwszego odcinka "Rancza" dowiedziałem się, że wiceprezes TVP Piotr Gaweł stwierdził, że to największe gówno, jakie Telewizja Polska kiedykolwiek wyprodukowała. Proponował, by emisję zaplanować na sobotę na 13. Nie chciałem się na to zgodzić. Zadzwoniłem do Gawła, którego dobrze poznałem, gdy byłem dyrektorem TVP1 w czasach Tadeusza Mazowieckiego, by wyjaśnił mi, skąd taka decyzja. Usłyszałem w słuchawce: "Maciek, nie wszystko się udaje. Ten serial ci się nie udał. Jeśli w soboty będziesz miał dobrą oglądalność, będziemy mogli rozmawiać dalej - tłumaczył.
Z kolei reżyser Wojciech Adamczyk wspominał, że pierwsza seria zyskała status hitu dopiero po wakacyjnych powtórkach, kiedy połączono emisję dwóch sezonów z rzędu. To właśnie wtedy produkcja zdobyła stałą publiczność i niesłabnącą popularność. Kolejna fala zainteresowania przyszła podczas pandemii, gdy „Ranczo” zadebiutowało na Netfliksie, przyciągając przed ekrany rzesze nowych fanów.
Jeruzal przed erą unijną. Jak wyglądała wieś z „Rancza”?
Filmowe Wilkowyje to w rzeczywistości zbiór kilku miejscowości rozsianych po województwie mazowieckim, choć głównym planem zdjęciowym był Jeruzal. Ekipa filmowa pracowała także w Latowiczu i Sokulach. Początki serialu zbiegły się w czasie z akcesją Polski do Unii Europejskiej. Jak podkreślił dla VOX FM burmistrz gminy Mrozy, dzięki unijnym funduszom Jeruzal przeszedł ogromną metamorfozę i dziś wygląda zupełnie inaczej niż na pierwszych kadrach serialu.
Galeria zdjęć. Jeruzal sprzed 20 lat
Jeśli jesteście ciekawi, jak prezentowały się autentyczne lokacje z pierwszych sezonów „Rancza”, warto zajrzeć do archiwalnych fotografii ukazujących ówczesny wygląd Jeruzala.