Nowy sezon "Rancza" po dekadzie. Zobacz, jak będą wyglądały Wilkowyje

Po 10 latach przerwy "Ranczo" powraca na nasze ekrany, a polscy widzowie zacierają ręce w oczekiwaniu na finałowe domknięcie losów ulubionych bohaterów. Przemianę przeszli nie tylko sami aktorzy, ale też filmowe Wilkowyje. Okazuje się, że Jeruzal i okoliczne wioski zmieniły się wręcz nie do poznania. Sprawdź, jak zaprezentują się w nadchodzącym sezonie!

Powrót "Rancza" po 10 latach przerwy

Po raz pierwszy widzowie zobaczyli "Ranczo" w TVP1 5 marca 2006 roku. W sumie nakręcono 10 sezonów, na które składało się 130 epizodów. Ostatni z nich pokazano na małym ekranie jesienią 2016 roku.

Teraz, po dekadzie od emisji ostatniego klapsa, uwielbiana przez Polaków komedia wraca. Premierę zupełnie nowych odcinków przewidziano na grudzień 2026 roku. Na razie trwają prace nad scenariuszem i przygotowania do wejścia na plan. Wiadomo już, że w serialu ponownie zobaczymy gwiazdy znane z poprzednich sezonów. Cezary Żak kolejny raz zagra podwójną rolę braci-bliźniaków, czyli księdza i wójta, Ilona Ostrowska powróci jako Lucy Wilska, a Artur Barciś znów wcieli się w przebiegłego Arkadiusza Czerepacha. Na ekranie nie zabraknie też Marty Lipińskiej jako Michałowej, Doroty Choteckiej grającej Krystynę Więcławską, a także słynnego trio z ławeczki, w które wcielali się Bogdan Kalus, Sylwester Maciejewski i Piotr Pręgowski.

W najnowszej serii nie zobaczymy jednak Pawła Królikowskiego, serialowego Kusego, który zmarł cztery lata temu. Twórcy obiecują, że fabuła będzie kontynuować znane historie, ale dopasuje codzienne życie Wilkowyj do współczesnych, dużo nowocześniejszych realiów.

Jeruzal z unijnym dofinansowaniem. Burmistrz opowiada o funduszach

Już w trakcie poprzednich sezonów dało się zauważyć, że Wilkowyje systematycznie pięknieją. Scenarzyści nie ukrywali, że to nie tylko zasługa obrotnej Lucy Wilskiej, ale również dotacji unijnych. Jak się okazuje, takie nawiązanie w scenariuszu pokrywało się z rzeczywistymi inwestycjami podejmowanymi w gminie Mrozy, w tym w samym Jeruzalu. Burmistrz tej gminy, Dariusz Jaszczuk, opowiedział dla VOX FM o zmianach, do których w dużej mierze przyczyniły się europejskie pieniądze.

- Początek serialu zbiegł się z naszym wejściem do Unii Europejskiej w 2004 i 2005 roku. Perspektywy unijne z lat 2007-2013 były jednymi z najlepszych finansowo dla samorządów. Dziesięć serii "Rancza" to doskonały dokument tego, jak polska wieś zmieniała się dzięki środkom z UE. Czasami ludzie pytają mnie: "Słuchaj, ale tę kostkę na rynku albo te remonty to pewnie telewizja sfinansowała, żeby ładnie wyglądało?". Odbierali inwestycje unijne jako naszą scenografię filmową. Prawda jest taka, że co roku przychodziła ekipa na plan, a my co roku mieliśmy tam zrealizowany kolejny unijny projekt - powiedział Jaszczuk.

Ilona Ostrowska o powrocie "Rancza". Widzów czeka spore ZASKOCZENIE | Wywiady ESKA

Samorządowiec przyznał też, że choć w serialu część lokacji nadal wyglądała na zaniedbane, wynikało to tylko ze scenograficznego zabiegu, bo gmina prężnie się rozwijała.

- Choć serialowy sklep "U Krysi" celowo stylizowano na nieco zaniedbany, to całe otoczenie wokół piękniało. Gdy porówna się rynek z pierwszej serii z tym z szóstej czy siódmej, widać dwa zupełnie inne światy. To efekt ogromnego rozwoju po wejściu Polski do UE - podsumował Jaszczuk.

Jak Wilkowyje zmienią się w najnowszym "Ranczu"?

Obecnie wielu miejsc z kultowego serialu trzeba by szukać pod nową warstwą farby. Jednak twórcy obiecują, że w nowej serii "Rancza" charakter filmowych Wilkowyj nie zostanie zbytnio zniekształcony.

Inne lokalizacje znane z "Rancza". Gdzie mieści się dworek Lucy?

Dla wielu odwiedzających filmowe Wilkowyje to po prostu jedna miejscowość – Jeruzal. Tymczasem rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona, a plenery rozsiane po sąsiednich gminach. Filmowy urząd gminy i stanowisko policji kręcono w pobliskim Latowiczu. Z kolei dom serialowego wójta znajduje się w wiosce Rozstanki, gdzie nadal mieszkają prywatni właściciele, dlatego fani nie mogą swobodnie spacerować po posiadłości.

Kolejne obiekty, w tym aptekę, w której pracowała żona wójta, czy odnowiony dom rodziny Solejuków, należy szukać w różnych zakątkach powiatu mińskiego. Zupełnie inaczej jest w przypadku zabytkowego dworku zamieszkiwanego przez Lucy Wilską – ta imponująca rezydencja znajduje się w Sokulach, czyli w granicach powiatu żyrardowskiego.