Spis treści
Marcin Budkowski nowym szefem Cadillac F1 Team
Dla inżyniera Marcina Budkowskiego Formuła 1 to nie nowość. Polak ma za sobą pracę w takich zespołach jak Ferrari, McLaren i Alpine, a także pełnił funkcję szefa technicznego z ramienia FIA. Teraz staje przed najważniejszym wyzwaniem w karierze, obejmując stanowisko szefa w nowym zespole Cadillac F1 Team. Dan Towriss, dyrektor generalny zespołu, nie ukrywa swojego entuzjazmu wobec nowej nominacji, podkreślając, że to istotny etap w rozwoju Cadillac Formula 1 Team.
Hubert Hurkacz z awansem w Montrealu. Polak pokonał Marcosa Girona
Marcin wnosi wyjątkowe doświadczenie w Formule 1, wiedzę techniczną i strategiczne przywództwo, które wzmocnią naszą organizację i pomogą nam rozwinąć zwycięską mentalność, narzędzia i procesy niezbędne do osiągnięcia długoterminowego sukcesu
Budkowski stawia na rozwój w ramach limitów
Marcin Budkowski nie kryje radości z objęcia nowej funkcji. - Cadillac ma niesamowitą historię i ambicje. To faza niesamowitej okazji dla zespołu, która zostanie zdefiniowana przez jasny cel: maksymalizację rozwoju samochodu zgodnie z limitami budżetowymi. Oznacza to zbudowanie wyróżniającej się organizacji ze zwycięskim nastawieniem, która będzie napędzana dbałością o detale i precyzję każdego dnia - zaznaczył inżynier.
Iga Świątek przed arcytrudnym starciem w półfinale. Przed nią demon z przeszłości
Do tej pory najważniejszym polskim akcentem w Formule 1 był Robert Kubica. Kierowca ten zanotował dwanaście miejsc na podium, a 8 czerwca 2008 roku triumfował w Grand Prix Kanady. Jego obiecującą karierę przerwał makabryczny wypadek na trasie rajdu Ronde di Andora. Uderzenie w barierę skutkowało u Polaka poważnymi obrażeniami, w tym złamaniami prawej ręki i nogi oraz uszkodzeniami dłoni.