Narkotyki w Mercedesie. Kierowca przewoził 60 litrów płynnego klofedronu

2026-11-05 12:41

Drobne przewinienie na drodze w centrum Warszawy doprowadziło do ogromnego przejęcia narkotyków. Funkcjonariusze odkryli na tylnym siedzeniu Mercedesa kokainę oraz psychotropy, a w bagażniku ujawnili trzy wielkie baniaki z podejrzaną substancją. Za przewóz 60 litrów „płynnego kryształu” 48-letniemu mężczyźnie grozi teraz do 10 lat pozbawienia wolności.

Kontrola drogowa w Warszawie. Policjanci znaleźli w Mercedesie 60 litrów płynnego narkotyku

Funkcjonariusze stołecznej drogówki interweniowali na ulicy Wspólnej w warszawskim Śródmieściu, gdzie kierowca Mercedesa dopuścił się niewielkiego wykroczenia w ruchu drogowym. Po zatrzymaniu pojazdu do kontroli mundurowi od razu zwrócili uwagę na to, że siedzący za kierownicą 48-letni mężczyzna zachowuje się podejrzanie i jest bardzo zdenerwowany.

Mundurowi podjęli decyzję o dokładnym przeszukaniu kabiny zatrzymywanego auta. Na tylnym siedzeniu pojazdu ujawnili kilkadziesiąt porcji kokainy oraz kilkadziesiąt tabletek psychotropowych, co stanowiło zaledwie wstęp do znacznie poważniejszych problemów kontrolowanego kierowcy.

Kolejne odkrycie czekało na funkcjonariuszy w bagażniku, gdzie znajdowały się trzy dwudziestolitrowe pojemniki wypełnione nieznanym płynem. Do działań na miejscu interwencji zaangażowano także policyjnego przewodnika wraz z psem służbowym, który jest wyszkolony pod kątem wyszukiwania zapachów narkotyków.

Samochód przeszedł szczegółową kontrolę, a podejrzana ciecz trafiła do policyjnego laboratorium w celu przeprowadzenia dokładnych analiz. Sam kierowca Mercedesa został natomiast zatrzymany przez patrol i doprowadzony do śródmiejskiej komendy mieszczącej się przy ulicy Wilczej.

Ekspertyza laboratoryjna potwierdziła, że w baniakach krył się płynny klofedron oznaczany symbolem 3-CMC, który w środowisku bywa określany potocznie „kryształem”. Łącznie mundurowi przejęli 60 litrów tej substancji, co pozwoliłoby na wytworzenie przeszło 20 kilogramów gotowego do zażycia narkotyku.

Zarzuty za posiadanie znacznej ilości narkotyków. 48-latek z Warszawy trafił do aresztu

Zatrzymanym kierowcą okazał się 48-letni obywatel Polski, który w przeszłości był już notowany za przestępstwa związane z narkotykami. Śledczy na bazie zebranych dowodów postawili mu zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych, za co kodeks karny przewiduje do 10 lat więzienia.

Nadzór nad prowadzonym w tej sprawie śledztwem objęła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście. Prowadzący postępowanie prokurator złożył w sądzie wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego, a sąd przychylił się do tej argumentacji i nakazał tymczasowe aresztowanie 48-latka na okres trzech miesięcy.

Śledztwo w sprawie narkotyków z Mercedesa. Czy zatrzymany kierowca wprowadzał je do obrotu?

Tak ogromna ilość przejętych substancji nasuwa przypuszczenia, że towar z samochodu nie służył wyłącznie zaspokajaniu prywatnych potrzeb zatrzymanego mężczyzny. Służby na ten moment nie przekazały jednak informacji, czy 48-latek odpowie również za handel, przewóz lub przygotowywanie środków odurzających do sprzedaży.

Potrącił psa na przejściu dla pieszych i uciekł! Nagranie szokuje