Anna Korwin-Piotrowska komentuje nocne wejście Karola Nawrockiego do TK. Padła jasna deklaracja

2026-11-03 9:45

Sieć obiegły materiały wideo z 31 października, ukazujące nocne wtargnięcie prezydenta Karola Nawrockiego do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. W wejściu do gmachu doszło do nerwowego i gwałtownego starcia głowy państwa z kierującą od paru dni tą instytucją sędzią Anną Korwin-Piotrowską. Prezydent dostał się do środka przy użyciu siły. Czy w obliczu tych wydarzeń sędzia wyciągnie konsekwencje prawne? W wywiadzie dla „Super Expressu” Anna Korwin-Piotrowska zdradziła swoje dalsze plany.

Karol Nawrocki
Autor: MAREK KUDELSKI/SUPER EXPRESS, X.COM/ X (Twitter)

Konflikt dotyczący Trybunału Konstytucyjnego wybuchł z nową siłą kilka dni temu, prowadząc do dramatycznych wydarzeń przed gmachem instytucji, gdzie zorganizowano manifestację z udziałem polityków. Całe zamieszanie to efekt komunikatu wydanego po południu 30 października przez reprezentantów sędziów wybranych do TK przez Sejm obecnej kadencji. Ogłosili oni wówczas, że z racji najdłuższego stażu kierownictwo nad Trybunałem Konstytucyjnym przejęła sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która natychmiast zarządziła przerwę w wykonywaniu obowiązków służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Wśród uczestników licznego zgromadzenia przed siedzibą instytucji pojawił się sam Bogdan Święczkowski, który próbował dostać się na teren Trybunału oraz bezpośrednio do wnętrza gmachu.

Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i w nocy wszedł do Trybunału Konstytucyjnego

Na wieść o tych wydarzeniach błyskawicznie zareagował prezydent Karol Nawrocki, który odwołał swoje plany i zawrócił z trasy do Senegalu. Głowa państwa zjawiła się pod budynkiem TK w środku nocy, a żeby dostać się do środka, musiała fizycznie przepychać się przez drzwi, w których stała między innymi sędzia Anna Korwin-Piotrowska.

Sędzia Anna Korwin-Piotrowska w wywiadzie dla „Super Expressu” odniosła się do obecnych wydarzeń wokół instytucji i podziękowała policji za dbanie o bezpieczeństwo.

„Sposób zachowania sędziego Święczkowskiego stwarza niebezpieczeństwo dla Trybunału Konstytucyjnego, dla pracowników Trybunału Konstytucyjnego i jego funkcjonowania. A ja nie chcę nikogo narażać na przemoc. Musimy dbać o porządek i prawo dlatego bardzo dziękuję służbom, w tym policji, za dbanie o bezpieczeństwo” - powiedziała.

W dalszej części rozmowy z „Super Expressem” Anna Korwin-Piotrowska ostro oceniła postawę Bogdana Święczkowskiego. „Pan Święczkowski nie jest prezesem Trybunału Konstytucyjnego, nie możemy go wpuścić z uwagi na zachowanie bezpieczeństwa, przywracamy do życia TK, zachowanie sędziego uchybia godności urzędu”.

Kierująca Trybunałem sędzia skomentowała również postawę samej głowy państwa. W obliczu siłowego wejścia prezydenta do gmachu TK pojawiły się pytania o ewentualne podjęcie kroków prawnych i złożenie oficjalnego zawiadomienia w tej sprawie. Anna Korwin-Piotrowska jasno zadeklarowała swoje zamiary.

Co do postawy prezydenta, to było to zachowanie skandaliczne i niedopuszczalne, łamiące prawo. Ale nie będę składać zawiadomienia na prezydenta Karola Nawrockiego, mam co robić w Trybunale Konstytucyjnym, przed nami ogrom pracy, nie mam też obrażeń - przyznała wprost "Super Expressowi"

W rozmowie z „Super Expressem” sędzia przyznała, że początkowo liczyła na dialog z Karolem Nawrockim, jednak widok zbliżającego się do wejścia prezydenta odebrała jako zapowiedź konfrontacji, a nie spokojnej dyskusji. „Zaprosiłam prezydneta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego żeby porozmawiać, ale kiedy zobaczyłam, jakim idzie krokiem, że nie ma zamiaru się zatrzymać to uznałam, że nie ma tu dobrej woli z jego strony tylko jest agresja. Staranował nas, wdarł się do TK. To bezprawne wtargnięcie było czymś niedopuszczalnym” - oceniła.

CAŁY ŚWIAT MÓWI O NAWROCKIM W TRYBUNALE!