Dariusz Klimczak komentuje nowe miejsce dla amerykańskich wojsk w Polsce. To już wiadomo

Gościem środowego Porannego Ringu na antenie Radia VOX FM oraz kanale Youtube Super Ring był minister infrastruktury, poseł, wiceprezes PSL - Dariusz Klimczak. Skomentował on wprost kwestię amerykańskich wojsk w Polsce. Co już ustalił polski rząd? Co już wiadomo w tej kwestii?

Dariusz Klimczak
Autor: Super Ring / Youtube

Nowa amerykańska baza wojskowa w Polsce 

Nowa baza oznacza przełomową zmianę charakteru obecności wojsk USA w Polsce z rotacyjnej na stałą. Uchwała polskiego rządu z 16 czerwca 2026 roku oficjalnie uruchomiła przygotowania do stworzenia stałego garnizonu Sił Zbrojnych USA. Kluczowa różnica polega na tym, że amerykańscy żołnierze nie będą już cyklicznie wymieniać się w ramach rotacji, lecz stacjonować tu na stałe wraz z rodzinami.

Dla Polski to gigantyczne wyzwanie logistyczne i finansowe, ponieważ kraj zobowiązał się do budowy całej infrastruktury: koszar, mieszkań i zaplecza. Inwestycja ta ma zabezpieczyć zapowiadane przez Donalda Trumpa zwiększenie kontyngentu i stanowi strategiczne dopełnienie uruchomionej niedawno stałej bazy tarczy antyrakietowej w Redzikowie. Początkowo były plotki, że baza powstanie w Niemczech, ale w związku przez różne zawirowania i działania polskiego państwa (rządu oraz prezydenta Nawrockiego) postanowiono porozumieć się właśnie ze stroną polską. 

TAK SZKOLI SIĘ ELITA POLSKIEGO NIEBA! BAZA F-16 OD ŚRODKA!

USA z nową bazą w Polsce. Co wiadomo? 

Dariusz Klimczak nie ukrywa tego, że to nie Władysław Kosiniak-Kamysz dostał zlecenie zrobienia analiz, tylko to był jego pomysł.

- To inicjatywa PSL, żeby rozpocząć przygotowania rządowe, aby można było pokazać Amerykanom, że jesteśmy już przygotowani do wszystkiego. Żeby USA miała pewność, że Polska traktuje to poważnie i się przygotowuje […] Jest ona następstwem rozmowy z Ministrem Wojny z USA, ich koncepcje z lokalizacjami są już tyle zaawansowane, że dlatego Kosiniak-Kamysz zaproponował, aby móc współpracować w tej sprawie z ministrami i też lokalnymi działaczami czy przedsiębiorcami. Ta liczba żołnierzy to ogromne wyzwanie też finansowe - powiedział Klimczak.

Odniósł się też do kwestii lokalizacji, ponieważ ten temat rozgrzewa Polaków. 

- Każdy kto mieszka w powiecie, w którym jest zlokalizowana jednostka wojskowa to wie, że dobrze tam się żyje. Dlatego wybór lokalizacji będzie… Listę miejscowości zostawiam Kosiniakowi-Kamyszowi. Nie chcę za dużo powiedzieć. Standard i wymagania są bardzo wysokie, ale to nie jest problem dla Polski. Rozwijamy się znakomicie od każdej strony. […] Wkrótce Kosiniak-Kamysz ogłosi algorytm, jak będzie wybierana miejscowość - podsumował Klimczak.