"Twój tata nie żyje". Kolejny atak na rodzinę byłego szefa CBA

2022-01-21 12:46 Alina Makarczuk Michał Ciemniewski
Atak na rodzinę byłego szefa CBA
Autor: PAP. Fot. Bartłomiej Zborowski Atak na rodzinę byłego szefa CBA

Ktoś przejął numer telefonu Pawła Wojtunika, zadzwonił do jego starszej córki i poinformował ją o śmierci ojca. Kilka dni wcześniej inna osoba, podając się za młodszą córkę Wojtunika, wysyłała groźby do urzędników samorządowych i komendantów policji na Mazowszu. Nieważne, kto za tym stoi. Musi za to odpowiedzieć - mówi były szef CBA.

Poradnik Zdrowie: szczepienie dzieci przeciwko COVID-19

Atak na rodzinę byłego szefa CBA

Kiedy późnym wieczorem zadzwonił telefon, starsza córka byłego szefa CBA Pawła Wojtunika była pewna, że dzwoni do niej tata. Na ekranie wyświetlił się jego numer. - Przed godziną 22 ktoś, podszywając się pod mój numer telefonu zadzwonił do mojej córki. Przekazał jej informacje “Twój tata nie żyje. Nie oddycha. Dzwonię z jego telefonu”. Córka zadzwoniła do żony. Na szczęście żona szybko potwierdziła, że żyje, że jestem cały i zdrowy – mówił Paweł Wojtunik w rozmowie z naszą dziennikarką Aliną Makarczuk. Były szef CBA twierdzi, że nigdy w swojej karierze policyjnej nie spotkał się z takimi działaniami. - Są one niegodziwe i przekraczają wszystkie granice moralne – dodaje.

Pytany o to, kto może za tym stać odpowiada, że zrobi wszystko, by polskie służby wyjaśniły sprawę. Jest po rozmowach z Komendantem Głównym Policji. - Nie interesuje mnie to, czy są to bandyci, antyszczepionkowcy czy politycy. Oczekuję od organów ścigania pełnego wyjaśnienia tej sprawy. Chociaż wiem, że jest trudna do wykrycia. Natomiast to jest przekraczanie kolejnych granic na granicy życia i śmierci mojej rodziny. Nie jestem czynnym politykiem, jestem byłym szefem CBA. Nie rozumiem, dlaczego moje dzieci znalazły się na celowniku - mówi Paweł Wojtunik.

Ekspert: ściganie cyberprzestępców jest skomplikowane

Ostatnio ofiarami cyberataków padły m.in. żona senatora Krzysztofa Brejzy oraz córka mecenasa Romana Giertycha. Prokuratura w Warszawie bada obie sprawy. Policja napotyka jednak spore trudności w ściganiu tego typu przestępców.

- Dziś istnieją narzędzia, które ułatwiają hakerom życie. Wystarczy że fachowiec będzie miał numer telefonu ofiary, pod którą chcesz się podszyć. Technologia ta się rozwija, staje się coraz bardziej powszechna i będzie stanowiła coraz poważniejsze zagrożenie. To element zastraszania i destabilizacji. Kolejny element to działania dezinformacyjne. Próba odwrócenia uwagi od istotnych zagrożeń i wpływ na polaryzację społeczną. Te ataki wpisują się w pewien cykl zdarzeń. Ściganie takich przestępców jest bardzo trudne, bo łatwo jest zanimizować swoją obecność w internecie. Taki haker zrobi wszystko, aby uniemożliwić odnalezienie go w sieci. To wyzwanie, które stoi nie tylko przed polską policją, ale przed wszystkimi organami ścigania na całym świecie - mówi ekspert od cyberbezpieczeństwa Kamil Basaj z INFO OPS Polska.

Zdaniem eksperta - jest wysokie prawdopodobieństwo, że stoją za tym wyszkolone ośrodki hakerskie lub służby obcych państw, którym zależy na destabilizacji sytuacji w Polsce.​

Czytaj też: Putin trzyma lufę przy skroni Ukrainy. Czy Zachód pozwoli mu wystrzelić? [WYWIAD]

QUIZ o Azji. Trudne pytania. Dasz radę zdobyć 7 punktów?

Pytanie 1 z 10
Najwyższym szczytem Azji jest... ?

Telefony z numeru Wojtunika - sprawą zajęła się policja

W piątek, 21. stycznia na Twitterze pojawił się wpis Macieja Wąsika. Wiceminister poinformował, że policja podjęła działania w sprawie telefonów z numeru Pawła Wojtunika.