Ukraińcy atakują z ROWERÓW! To nie są zwykłe jednoślady

Ukraińcy atakują z rowerów
Autor: pixabay.com / NATO North Atlantic Treaty Organization's photostream flickr.com Ukraińcy atakują z rowerów

Możliwość szybkiego przemieszczania się po polu walki może zaważyć na losach potyczki. Doskonale zdają sobie z tego sprawę oddziały ukraińskiej piechoty. Od niedawna część żołnierzy korzysta więc z... rowerów! Nie mają one jednak wiele wspólnego z jednośladami, jakie znamy. Więcej na ten temat w artykule.

Rowery na polu bitwy? Tak! Co więcej, sprawdzają się tam świetnie. Z jednośladów korzystają żołnierze wyposażeni w NLAW, czyli lekkie wyrzutnie przeciwpancerne. Ta broń waży tylko 12,5 kg i może być obsługiwana przez jedną osobę, więc atak na czołg czy transporter opancerzony może zostać przeprowadzony niezwykle skutecznie. Rosyjskie BTR-y praktycznie nie mają szans, jeśli niszczycielską siłę NLAW-ów połączy się z mobilnością rowerów elektrycznych. Specjalnie zmodyfikowane środki lokomocji trafiły do Ukraińskiego wojska. Co o nich wiadomo i jak wyglądają? Tego dowiecie się w dalszej części artykułu.

Myśliwy usłyszał wyrok sądu

Rowery przystosowane do warunków bojowych

Elektryczne rowery dla armii dostarcza ukraińska firma Delfast. Jej jednoślady od początku były pomyślane jako pojazdy do zadań specjalnych. Korzysta z nich na przykład policja w Meksyku. Te dla wojska zostały specjalnie zmodyfikowane. Rowery osiągają prędkość 80 km/h i mogą przebyć odległość 320 km na jednym ładowaniu. Posiadają też przepustnicę, dzięki której nie trzeba cały czas pedałować. Przede wszystkim są jednak ciche i zaprojektowane tak, by poradzić sobie w trudnym terenie - daje to ogromną przewagę na polu walki. Kierowca i strzelec mogą pojawić się w konkretnym miejscu niepostrzeżenie, zniszczyć cel, a potem błyskawicznie zniknąć. Jak wyglądają te rowery? Nagrania i zdjęcia znajdziemy na Instagramie producenta.

Źródło: Ukraińcy atakują z ROWERÓW! To nie są zwykłe jednoślady
Nasi Partnerzy polecają