To było nietypowe i zaskakujące zakończenie rutynowej kontroli drogowej. Mundurowi na terenie gminy Dobiegniew w Lubuskiem zatrzymali do kontroli skuter, którym jechał senior ze swoim wnukiem. Podczas weryfikacji danych w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna ma dwa aktywne zakazy sądowe prowadzenia pojazdów mechanicznych. Do tego skuter miał założoną tablicę rejestracyjną od innego pojazdu.
Z kolei wnuk kierowcy był poszukiwany do odbycia kary jednego roku pozbawienia w wolności. Od razu trafił za kratki. Natomiast senior za swoje występki będzie tłumaczył się przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci byli zaskoczeni obrotem sprawy. To pokazuje, że czujność na drodze pozwala skutecznie zatrzymywać osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości.