Mieszkanka Strzelec Krajeńskich dała się nabrać oszustom i straciła niezłą sumkę. Każdego dnia do policjantów zgłaszają się pokrzywdzeni. Sprawdzajmy kto do nas pisze. Trzeba zachować rozsądek i nie działać pod wpływem emocji.
Autor: Fragles archiwumzdjęcie ilustracyjne
Mieszkanka powiatu strzelecko-drezdeneckiego dostała fałszywą wiadomość przez znaną aplikację na telefon. „Hej Mamo to mój numer, zapisz go. Rozbił mi się telefon i moja karta sim z numerem nie działa. Napisz do mnie”. Mimo, że kobieta we wskazany link nie kliknęła, to poprzez dalszą korespondencję uwierzyła przestępcom i przekazała im 30 tysięcy złotych.
Autor: materiały Lubuska Policja/ Materiały prasoweTakie sms przychodzą do lubuszan.
Nigdy nie należy podawać danych z karty płatniczej, czy przesyłać pieniędzy osobie korespondującej z nami i podającej się za członka rodziny. Tak naprawdę nie wiemy kto jest po drugiej stronie. Najlepiej sprawdzić z kim mamy do czynienia, zanim przekażemy pieniądze.