Do dramatycznego odkrycia doszło w piątek [10 lipca] w Sulęcinie w kontenerze na odzież.
- Pracownicy ujawnili foliową reklamówkę, w której znajdowały się cztery martwe szczenięta. Ze wstępnych oględzin wykonanych przez lekarza weterynarii wynika, że zwierzęta doznały rozległych obrażeń głowy. Psy nie należały do 30-latka, tylko do jednego z jego lokatorów - mówi Martyna Litka, rzecznik sulęcińskiej policji.
30-letni mieszkaniec powiatu sulęcińskiego dostał dozór policyjny. Oprócz bezwzględnego więzienia sąd może orzec nawiązkę finansową na cel związany z ochroną zwierząt oraz całkowity, wieloletni lub dożywotni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt.
Polecany artykuł: