W miejscu zamieszkania napastnika, który otworzył ogień do osób w Krakowie, znajdują się zwłoki dwóch kobiet oraz jednego mężczyzny. Ofiary to przypuszczalnie członkowie najbliższej rodziny młodego sprawcy sobotniego dramatu. Jak przekazał premier Donald Tusk, ustalenia te wynikają z nagrań zarejestrowanych przez drona.
Akcja służb w domu młodego mężczyzny w Ostrowcu Świętokrzyskim to pokłosie strzelaniny, do której doszło 7 listopada na Rynku Głównym w Krakowie. Te wydarzenia wstrząsnęły Polakami, ale mówi się o nich również w innych rejonach świata. Przypomnijmy - młody szaleniec otworzył ogień do przypadkowych przechodniów. 6 osób zginęło, a kilkanaście jest rannych.
Do koleżanki sprawcy dotarł reporter Radia ESKA! Szczegóły w materiale: Rysował wisielców i zamach na szkołę. Koleżanka z klasy sprawcy zamachu z Krakowa przerywa milczenie!
Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał w godzinach wieczornych, że policjanci oddali pierwsze strzały do napastnika już po trzech minutach od szokującego zgłoszenia. W podobnym czasie na miejsce dotarła ekipa straży pożarnej i ratownicy medyczni Minister podkreślił, że szybka reakcja służb zapobiegła jeszcze większej tragedii. Prezydent Krakowa Łukasz Gibała zaznaczył również, że profesjonalizmem wykazali się miejscowi strażnicy miejscy.
Do sprawy będziemy wracać! Rodzinom i bliskim ofiar składamy wyrazy współczucia!