Daniel Martyniuk nie pojawił się na planie "Nasi w mundurach". Potem miała przywieźć go matka?!

Daniel Martyniuk po raz kolejny wzbudza kontrowersje. Syn gwiazdora disco polo miał wystąpić w programie "Nasi w mundurach", jednak początkowo zrezygnował z udziału i zaatakował w sieci Maćka Pelę. Według najnowszych doniesień, celebryta ostatecznie zjawił się na planie, a w powrocie miała mu pomóc Danuta Martyniuk.

Głośne skandale Daniela Martyniuka

Daniel Martyniuk to syn popularnego piosenkarza disco polo Zenona Martyniuka oraz jego żony Danuty. Mężczyzna regularnie dostarcza rodzicom powodów do zmartwień. W przeszłości głośno było o jego rozwodzie z pierwszą żoną, Eweliną, a następnie o burzliwej relacji z Faustyną. W jej przypadku doszło do tego, że opublikował w internecie jej roznegliżowane zdjęcia.

To jednak nie koniec wybryków młodego celebryty. Daniel Martyniuk wywołał międzynarodową aferę, kiedy to na pokładzie samolotu awanturował się z załogą. Jego zachowanie doprowadziło do przymusowego lądowania w Nicei, skąd gwiazdor został wyprowadzony przez służby.

Syn Zenka Martyniuka słynie też z tego, że często za pośrednictwem mediów społecznościowych obraża swoich rodziców oraz znane osoby ze świata show-biznesu. Jego aktywność w sieci charakteryzuje się dużą zmiennością nastrojów.

Danuta Martyniuk osobiście odwiozła syna na plan "Nasi w mundurach"

Kiedy ogłoszono, że Daniel Martyniuk dołączy do obsady programu "Nasi w mundurach", widzowie nie kryli zdziwienia. Sam zainteresowany deklarował, że przejdzie głęboką metamorfozę. Na początku udało mu się nawet nawiązać dobre relacje z niektórymi uczestnikami, w tym z Maćkiem Pelą. Z czasem jednak zniknął z internetu, po czym powrócił w kontrowersyjnym stylu, grożąc rodzicom i domagając się od stacji TTV wynagrodzenia za udział w show.

Ostatecznie Daniel Martyniuk nie stawił się na nagraniach, co zbulwersowało pozostałych biorących udział w formacie. Uczestnicy otwarcie krytykowali jego postawę, co spotkało się z agresywną reakcją ze strony młodego Martyniuka, a na celowniku znalazł się między innymi Maciek Pela.

Zaskakujące informacje przekazał portal Pudelek. Jak donoszą anonimowe źródła, Daniel Martyniuk nagle pojawił się na planie w trakcie trwania produkcji, a towarzyszyć mu miała jego matka, Danuta.

Daniel Martyniuk urządził awanturę w samolocie

- Przyjechał na plan i chciał wbić się do programu. Przywiozła go mama i był przekonany, że będzie mógł zostać - przekazał informator.

Do tej pory nie jest jasne, czy produkcja ostatecznie wyraziła zgodę na jego powrót do rywalizacji. Stacja TTV unika komentarza w tej sprawie. Skontaktowaliśmy się z przedstawicielami telewizji, jednak do momentu publikacji tego artykułu nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.