Filip z "Hotelu Paradise" jest nieustannie hejtowany. Przez program poważnie ucierpiał. "Zweryfikowało to moje znajomości"

Hotel Paradise 13 wywołuje ogromne emocje wśród widzów. Jednym z najbardziej hejtowanych uczestników jest zdecydowanie Filip. Mężczyzna polaryzuje widzów, ale jednocześnie unika mediów społecznościowych. Postanowił jednak porozmawiać z fanami. Jak się okazało, niektórzy przez program się od niego ODWRÓCILI!

Hotel Paradise 13 - Filip nie ma szczęścia w programie

Filip Kuliński jest uczestnikiem 13. edycji "Hotelu Paradise". Mężczyzna w programie jest od samego początku. Wzbudza on emocje głównie przez swoje nietypowe zachowanie. Chłopak na początku połączył się z Nadią, co wywołało liczne napięcia. Była między nimi dosyć mocna chemia, ale jednocześnie para regularnie się kłóciła. Pozostali nie ukrywali tego, że chcieli, aby się rozstali, ponieważ widzieli toksyczny wpływ na siebie nawzajem. Jednego dnia była kłótnia, drugiego miłość.

Gdy Nadia postanowiła odejść od Filipa, chłopak nie szczędził jej uszczypliwości. Sam początkowo był najpierw z Karoliną, potem z Natalią, a obecnie przez Rajskie Tableu połączono go z Roksaną. Chłopak mimo to sam nie wiedział, z kim chce dalej być. Jednocześnie w trakcie tak się pokłócił z Królikiem, że rzucał niecenzuralne słowa w kierunku kolegi.

Hotel Paradise 13 - namiętny pocałunek Filipa i Nadii

Hotel Paradise 13 - Filip reaguje na hejt. Program mu zaszkodził?

Internauci zdecydowanie nie mieli litości dla Filipa. Według nich chłopak jest nie tylko arogancki, ale również zapatrzony w siebie. W końcu nazwał się "Kingiem" programu. Na mężczyznę spadło sporo hejtu, z którym poradził sobie w taki sposób, że nie wrzucał nic do mediów społecznościowych oraz zablokował komentarze. TVN też wrzuca z nim o wiele mniej rolek, aby zmniejszyć falę krytyki. Postanowił jednak dać możliwość swoim fanom i dał tzw. okienko "Q&A". Fani postanowili go wręcz zaatakować pytaniami. Filip na nie dzielnie odpowiedział.

- Jak widzicie, to od początku emisji mam schowaną dumę i ego do kieszeni. Jak widzicie, nie kłócę się z nikim, nawet nie walczę z tym hejtem. Przyjmuję to na klatę, cały czas to gdzieś powtarzam, więc zacząłem przyjmować krytykę. Tak, przyjmuję tą krytykę i uważam, że hejt jest zasłużony - wyznał Filip.

Mężczyzna nie ukrywał, że program zweryfikował jego znajomości również w trakcie emisji. Zawiódł się na wielu osobach. Jak się okazuje, niektórzy przez Hotel Paradise nawet się od niego odwrócili!

Dużo też mi pokazało, na kogo mogę liczyć, na kogo nie mogę liczyć, dla kogo naprawdę jestem ważny, do kogo mogę zadzwonić o każdej porze, kto mi powie miłe słowo [...] Myślałem, że jestem dla kogoś ważny, że pewne osoby są moimi przyjaciółmi, a tak naprawdę nie są - wyznał Filip.

Już w trakcie emisji show okazało się, że z chłopakiem kontaktu nie ma m.in. Nadia czy Kuba. Uczestnicy wyznali to podczas jednego z live. Kuba przyznał, że Filip dał mu unfollow, a Nadia wyznała, iż została przez niego zablokowana.