Spis treści
Wiktor czuje się zagrożony? W tle dzikie podrywy Filipa
Wiktor nie ukrywa tego, że chciał do końca programu spędzić czas w parze z Natalią. Ta jednak wykazała spore zainteresowanie Kacprem. Maja za to choć zainteresowana głównie Michałem, stwierdziła jednak, że chciałaby poznać bliżej Filipa. Mężczyzna też jest zachwycony jej biustem oraz ogólną urodą. Pomylił ją nawet z… Oliwką.
- Nie powiem złego słowa na Natalię – powiedział Filip do Kacpra.
Jednocześnie panowie zawarli mały sojusz, że jeżeli Kacper będzie mógł, to nie pozbędzie się Filipa. Sama Natalia nie ukrywa, iż jednak nie wie, co zrobić.
- Czuję ogromną presję – powiedziała Natalia.
Częściowo uczestnikom pomógł Rajski Bóg, który stworzył na chwilę parę z Kacpra i Majki.
Filip i Królik dalej skonfliktowani. Kolejna afera też z… Michałem?!
Już w 36. odcinku było widać, że iskrzy między Królikiem a Filipem. Ten pierwszy miał dosyć zachowania kolegi, na co postanowił zareagować. Ten drugi postanowił mu odpowiedzieć samymi wulgaryzmami. Później też zadeklarował, że chce się pozbyć Królika, który się na niego „uparł”. Okazało się, iż to był początek takiej nocy. Chwilę później przy barze doszło do kolejnego spięcia między panami. Filip dotknął Nadii, która nie była z tego zadowolona. Gdy Królik postanowił nie reagować na zaczepki, Filip rzucił do niego tekstem
- Idź, w chu** […] no spierd*** - powiedział Filip do Królika.
Królik postanowił nie wdawać się z nim w przepychanki, jedynie na setce dodał.
- Po prostu Filip jest dla mnie osobą, powiem to, głupszą. Nie mam zamiaru się z nim bić ani go upokarzać. A mnie korciło mu odpowiedzieć – powiedział Królik.
Później pozostali uczestnicy próbowali mu wyjaśnić jego zachowanie. Natomiast on nie widział w tym problemu. Według niego to Królik jest wszystkiemu winny. Nie widział problemu też w tym, że Nadia nie poczuła się komfortowo z tym, iż dotknął piersi Nadii bez jej zgody.
- Cisną mnie wszyscy i nikt się za mną nie stawia – powiedział Filip.
Sam Filip nie rozumie też zachowania Michała, który w jego mniemaniu – również się go ma czepiać o dosłownie „nic”.
- Czas poruszyć ten temat, bo to mnie kłuje – powiedział Filip.
Michał nie wytrzymał tego i powiedział wprost, co myśli o jego zachowaniu. Kolega wprost mu powiedział, że on wszystkich poniża, a gdy ktoś zwróci jemu uwagę, to konflikt się zaostrza. Filip też postanowił poskarżyć się Nadii, na co ta poprosiła Królika, żeby… nie rozmawiał z Filipem.