Spis treści
Joanna Opozda komentuje finał Eurowizji 2026 i chwali bojkotujących
Kilkanaście godzin po zakończeniu finałowego koncertu Eurowizji 2026 znana aktorka zamieściła wpis w serwisie Instagram. Joanna Opozda wyraziła w nim ogromne uznanie dla muzyków oraz państw, które zrezygnowały z udziału w muzycznym wydarzeniu lub głośno skrytykowały obecną sytuację międzynarodową. W opublikowanym oświadczeniu gwiazda jednoznacznie oceniła charakter dzisiejszego plebiscytu.
Mam ogromny szacunek do krajów i artystów, którzy zdecydowali się wycofać z Eurowizji lub otwarcie sprzeciwili się temu, co dzieje się obecnie na świecie. Dla mnie Eurowizja już dawno przestała być konkursem muzycznym. To konkurs polityczny i biznesowy, w którym pieniądze oraz interesy mają większe znaczenie niż ludzkie życie i elementarna empatia.
Zobacz także: Eurowizja to nie tylko muzyka? Kulisy, o których mówi się szeptem
Joanna Opozda żąda wykluczenia Izraela. Wskazuje na przypadek Rosji
Gwiazda kina i telewizji stanowczo wypowiedziała się na temat obecności izraelskich reprezentantów w stawce konkursowej. Artystka zwróciła uwagę na wcześniejszą dyskwalifikację Federacji Rosyjskiej, która musiała opuścić rywalizację po rozpoczęciu zbrojnego ataku na terytorium Ukrainy. Aktorka zażądała zastosowania dokładnie takich samych zasad wobec wszystkich państw biorących udział w wydarzeniu.
Nie potrafię przejść obojętnie obok cierpienia tysięcy niewinnych ludzi, dzieci palestyńskich i libańskich. Dlatego osobiście uważam, że Izrael nie powinien brać udziału w Eurowizji - tak samo, jak wykluczona została Rosja po ataku na Ukrainę. Standardy powinny być równe dla wszystkich.
Maksymalna nota dla Izraela od polskiego jury oburzyła Joannę Opozdę
Głównym powodem stanowczej reakcji aktorki w mediach społecznościowych okazały się wyniki zaprezentowane przez polską komisję oceniającą. Rodzimi sędziowie postanowili przyznać najwyższą możliwą notę dwunastu punktów delegacji z Izraela. Decyzję tę podjęło gremium eksperckie, w którym zasiedli Eliza Orzechowska, Filip Koncewicz, Viki Gabor, Staś Kukulski, Wiktoria Kida, Jasiek Piwowarczyk oraz Maurycy Żółtański.
Jest mi zwyczajnie przykro i wstyd. Mam poczucie, że jako kraj wysłaliśmy Europie bardzo smutny sygnał.