Kasia Nast szokuje na nowym nagraniu. Internauci nie wytrzymali

Kasia Nast, znana z bezkompromisowego podejścia do cielesności i duchowości, znów wywołała burzę. Uczestniczka programu "Królowa przetrwania" opublikowała w sieci kontrowersyjne wideo. Na filmie widać, jak celebrytka wygina się i wydaje specyficzne odgłosy. Mimo tłumaczeń głównej bohaterki, internauci zareagowali z ogromnym niesmakiem.

Kariera Kasi Nast. Od "Królowej przetrwania" po pobyt na Bali

Celebrytka zyskała ogólnopolską rozpoznawalność na początku 2024 roku dzięki udziałowi w pierwszej odsłonie reality show "Królowa przetrwania", emitowanym w Playerze i TVN7. W tajlandzkiej dżungli zaprezentowała się jako osoba mocno skupiona na duchowości, co błyskawicznie doprowadziło do ostrych starć z rywalkami, w tym głównie z Anetą Glam. Zanim trafiła na ekrany, przez długi czas funkcjonowała w świecie mody i show-biznesu. W przeszłości była związana z Aleksandrem Milwiw-Baronem, znanym z grupy Afromental.

Po zakończeniu tego związku celebrytka przeniosła się na Bali, gdzie mieszka do dzisiaj. Utrzymuje się z organizowania płatnych "kręgów kobiet", ceremonii kakao, warsztatów tantrycznych oraz alternatywnych rytuałów. W internecie sprzedaje szkolenia rozwojowe i sesje uzdrawiające, co regularnie prowokuje krytykę i zarzuty o zbijanie majątku na ezoteryce. W 2026 roku media żyły jej rozstaniem z ukochanym, z którym rzekomo budowała na wyspie idealną, duchową relację. To wydarzenie na nowo rozpętało dyskusję wokół autentyczności działań influencerów.

Kasia Nast na nagraniu. Lawina krytycznych komentarzy

Influencerka od dawna otwarcie porusza kwestie erotyczne. W przeszłości organizowała nawet specjalistyczne warsztaty seksualne za 1300 zł. Podczas tych zajęć kobiety mogły zgłębiać między innymi unikalne techniki masażu.

Niedawno celebrytka skorzystała z usług Michała Undry, masażysty specjalizującego się w uwalnianiu stresu za pomocą odpowiedniego dotyku.

- Kasia nie wiedziała, jak dużo siedzi w szczęce. Dopóki nie poczuła co się dzieje, kiedy ta szczęka w końcu dostaje przestrzeń. Jaw Release to jedna z głębszych technik powięziowych. Szczęka trzyma wszystko, czego nie powiedzieliśmy, wszystkie emocje, które przełknęliśmy, zamiast wyrazić. I kiedy zaczyna puszczać - ciało odpowiada całym sobą. W trakcie tej sesji Kasia powtarzała za mną afirmacje. Wybieram siebie. Kocham siebie. Po tak głębokiej pracy, ciało jest bardzo responsywne na pozytywne programowanie. Na końcu zapytała, czy to uwalnia DMT. Bo tak się czuła. Ta praca jest głęboka. I bezpieczna. I dostępna dla każdego, kto jest gotowy - przekazał.

Opublikowane wideo wywołało powszechne oburzenie wśród obserwatorów. Na filmie widać, jak celebrytka specyficznie wygina ciało, a wydawane przez nią odgłosy jednoznacznie kojarzyły się internautom.

  • "Ja pie***, ale to się żenująco ogląda"
  • "Przerost formy nad treścią. A szkoda, bo dotychczas treści były inspirujące 🙂
  • I ja rozumiem duchowość, doświadczanie i uwalnianie emocji ale niedługo pchanie wózka w biedronce przez Panią Kasię będzie widowiskiem przypominającym orgazm"
  • "Piękny teatr 🙃 całe szczęście większość profesjonalistów tak nie pracuje z obszarem czaszkowo - żuchwowym i tego się trzymajmy"
  • "Czy to rozwinięcie jakiegoś filmu p**no klasy b? Lubię Kasie, ale po co te atawistyczne dźwięki?"
  • "Nie no, ja rozumiem wszystkie tutaj naturalne sposoby pracy z twarzą, ale jest to po prostu już nieprofesjonalne 😬 Ja rozumiem duchowość, i różne doznania z tym związane, ale jest to po prostu totalnie brak profesjonalizmu i pokazania prawdziwej pracy"
"Królowa przetrwania" - Instagram kontra rzeczywistość. Jak uczestniczki wyglądają poza planem programu?