Michał Kassin szczerze opowiada o swojej orientacji. "Bez dzielenia ludzi na lepszych i gorszych".

2026-04-24 5:00

Michał Kassin to jeden z popularniejszych tancerzy w Polsce. Pokazał się on w "Tańcu z Gwiazdami" tańcząc m.in. z Roxie Węgiel i Basiś Bursztynowicz. Mężczyzna nie ukrywa tego, że od lat jest związany z ruchem LGBTQ+, ponieważ spotyka się z mężczyznami. Tylko w rozmowie z VOX FM przyznał, jak wyglądał jego coming out oraz jak zareagował na wyrok TSUE.

Kim jest Michał Kassin? 

Michał Kassin to zawodowy tancerz, choreograf i osobowość telewizyjna, który stał się szeroko rozpoznawalny dzięki programowi „Taniec z Gwiazdami”. Posiada najwyższą międzynarodową klasę taneczną w stylu latynoamerykańskim. Jest zwycięzcą otwartych Mistrzostw Polski i reprezentantem kraju na Mistrzostwach Świata.

Zadebiutował w 14. edycji "Tańca z Gwiazdami w Polsacie, jako partner Roksany Węgiel, z którą dotarł do finału, zajmując 2. miejsce. Występował także u boku Anny-Marii Siekluckiej i Barbary Bursztynowicz. 

Był w związku z innym choreografem, Jakubem Pursą. Para jednak zerwała, a Michał Kassin obecnie spotyka się z tajemniczym Kacprem. 

Geje i biseksualiści II RP. Niezapomniani

Michał Kassin o swoim coming oucie

W Polsce coraz więcej osób głośno przyznaje się do swojej orientacji, jak np. Błażej Stencel. Redakcja VOX FM postanowiła zapytać Michała Kassina, jak wyglądał jego coming out. 

- Myślę, że to temat, który dla wielu osób jest bardzo osobisty i często złożony – i u mnie też tak było. To nie był jeden moment „odkrycia”, tylko proces stopniowego poznawania siebie i oswajania się z tym, kim jestem. Najtrudniejsze nie było samo zrozumienie swojej orientacji, tylko zaakceptowanie jej w pełni – bez wstydu, bez prób dopasowywania się do oczekiwań innych. Coming out w moim przypadku nie był jedną wielką deklaracją, tylko serią rozmów, często bardzo emocjonalnych. Dzisiaj patrzę na to jako na coś bardzo ważnego – moment, w którym zacząłem żyć w zgodzie ze sobą. I myślę, że to jest najważniejsze: dać sobie prawo do bycia sobą, niezależnie od tego, ile to czasu zajmie - powiedział Kassin. 

Tak Michał Kassin ocenia wyrok TSUE

W marcu 2026 r. polskie sądy, pod naciskiem wyroku TSUE, zaczęły nakazywać transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych. Choć w Polsce nadal nie można wziąć takiego ślubu, państwo musi uznawać związki zawarte w UE. Dzięki temu pary zyskują prawo do wspólnego rozliczania podatków, dziedziczenia bez opłat oraz dostępu do informacji medycznej. To przełom w walce o równe traktowanie obywateli. Michał Kassin w rozmowie z VOX FM przyznał, że dla niego to jest bardzo ważny temat. 

- Dotyka bardzo podstawowej kwestii – równości. Dla mnie to nie jest temat ideologiczny czy polityczny, tylko zwyczajnie ludzki. Każdy powinien mieć prawo do tego, żeby budować relację, rodzinę i przyszłość na takich samych zasadach. Tego typu decyzje są ważne nie tylko prawnie, ale też symbolicznie – pokazują, w jakim kierunku idzie społeczeństwo. I mam nadzieję, że to są kroki, które będą prowadziły do większej akceptacji i normalności, bez dzielenia ludzi na „lepszych” i „gorszych” - podsumował Kassin.