Nie żyje Bożena Dykiel
Polska kultura straciła jedną z najbardziej barwnych postaci, której charyzma przyciągała przed ekrany miliony widzów. Smutną informację o odejściu Bożeny Dykiel przekazał opinii publicznej ks. Andrzej Luter. Do tego przykrego zdarzenia doszło 13 lutego 2026 roku. Aktorka odeszła w wieku 77 lat, pozostawiając po sobie pustkę, którą trudno będzie wypełnić.
Grała u Andrzeja Wajdy ("Wesele", "Ziemia obiecana", "Człowiek z żelaza", "Wielki Tydzień"), u Janusza Zaorskiego ("Awans"). Występowała w komediach Stanisława Barei, Marka Koterskiego ("Dzień świra"), Jerzego Hoffmana, Romana Załuskiego i w wielu innych filmach. W teatrze przeszła do legendy rolą Goplany w "Balladynie" Słowackiego; to były czasy kiedy Narodowym kierował Adam Hanuszkiewicz, reżyser tego "rewolucyjnego" spektaklu. A Goplana wjechała na scenę na Hondzie - czytamy w poście ks. Andrzeja Lutera.
Gwiazda wyróżniała się na tle innych artystów nie tylko talentem, ale i osobowością. Jej charakterystyczny głos i ekspresja sprawiały, że każda, nawet najmniejsza rola, stawała się perełką. Widzowie kochali ją za bezkompromisowość oraz ogromne poczucie humoru, które towarzyszyło jej zarówno na scenie, jak i w życiu prywatnym.
Niezapomniana ikona ekranu
Bożena Dykiel przyszła na świat w Grabowie 26 sierpnia 1948 roku. Swoją karierę budowała na solidnych fundamentach, kończąc warszawską PWST. W latach 70. i 80. była związana z Teatrem Narodowym w Warszawie, gdzie stworzyła kreacje, o których mówi się do dziś. Szczególnie w pamięci zapadła jej rola Goplany w inscenizacji Adama Hanuszkiewicza, kiedy to wjechała na scenę na motocyklu marki Honda, co stało się symbolem ówczesnej teatralnej rewolucji.
Jej dorobek filmowy to prawdziwa podróż przez historię polskiego kina. Współpracowała z największymi reżyserami, tworząc niezapomniane postacie. Wśród jej najważniejszych ról u Andrzeja Wajdy można wymienić:
- występ w kultowym "Weselu",
- rolę w "Ziemi obiecanej",
- kreację w "Człowieku z żelaza",
- udział w filmie "Wielki Tydzień".
Nie można zapomnieć o jej komediowym talencie, który objawił się w produkcjach Stanisława Barei. Postać Miećki Aniołowej z serialu Alternatywy 4 to absolutny klasyk, który bawi kolejne pokolenia Polaków. Młodsi widzowie kojarzą ją przede wszystkim jako Marię Ziębę z "Na Wspólnej" – serialu, w którym grała nieprzerwanie od 2003 roku, stając się dla wielu niemalże członkiem rodziny.
Szczerość aż do bólu
Dykiel nigdy nie gryzła się w język. Słynęła z bezpośredniości i dystansu do samej siebie, co nie zawsze jest standardem w show-biznesie. Współpracownicy wspominają, że gdy wchodziła na plan, od razu czuć było prawdziwe granie. Potrafiła w mistrzowski sposób łączyć elementy dramatyczne z komediowymi, nadając swoim bohaterkom ludzki, prawdziwy wymiar.
Prywatnie aktorka chroniła swoją intymność. Była żoną Ryszarda Kirejczyka, z którym doczekała się dwóch córek. Mimo wielkiej sławy, to rodzina była dla niej priorytetem. Jej wkład w kulturę został doceniony licznymi odznaczeniami, w tym medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".