Spis treści
Paweł Tucholski: kariera, role i dubbing
Urodzony w 1969 roku Paweł Tucholski rozwijał swoją karierę na wielu polach jako polski aktor filmowy, teatralny, musicalowy i dubbingowy. Dyplom warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej połączył z nauką w Studium Wokalnym w Poznaniu, co dało mu zarówno profesjonalny warsztat aktorski, jak i świetne przygotowanie muzyczne. Przez wiele lat cieszył się opinią jednego z najbardziej wszechstronnych artystów polskiej sceny muzycznej.
Bogaty dorobek musicalowy zawdzięczał wyrazistym występom na czołowych polskich scenach, obejmujących warszawskie Teatr Roma i Teatr Dramatyczny, gdyński Teatr Muzyczny oraz chorzowski Teatr Rozrywki. Wśród jego najważniejszych wcieleń wymienia się rolę dr. Jekylla i mr. Hyde'a w słynnym musicalu "Jekyll & Hyde", tytułowego bohatera w "Shreku", postacie Amosa oraz Mary Sunshine w "Chicago", a także księdza Frollo w muzycznym widowisku "Notre Dame l'histoire". Publiczność oklaskiwała go też w spektaklach "Grease" oraz "Człowiek z La Manchy".
Sukcesy odnosił również w dziedzinie piosenki aktorskiej. Dwukrotnie zwyciężał we wrocławskim Przeglądzie Piosenki Aktorskiej, a także stworzył i wykonywał autorski recital "Trup i walc". Masowa widownia doskonale znała jego głos z kultowego dubbingu, gdyż to on wcielił się w dorosłego Simbę w filmie "Król Lew" z 1994 roku oraz tytułową postać w animacji "Aladyn". Artysta grał też w filmach i serialach telewizyjnych, takich jak "Młode wilki", "Klan" czy "Złotopolscy", a ponadto wziął udział w rozrywkowym show "Twoja twarz brzmi znajomo".
Paweł Tucholski nie żyje. Niedawno dołączył do teatru w Gliwicach
Jeszcze 27 października 2026 roku gliwicki Teatr im. Różewicza chwalił się, że Paweł Tucholski zasilił stały zespół aktorski tej śląskiej placówki. Wówczas nikt nie przypuszczał, że wkrótce wydarzy się tragedia.
Smutne doniesienia o odejściu cenionego artysty opublikował serwis Broadway w Polsce. Z przekazanych informacji wynika, że Paweł Tucholski zmarł nagle 30 października 2026 roku. Tragiczne wieści potwierdzili już znajomi wybitnego aktora.
Dotarła dziś do nas bardzo smutna wiadomość. Wiadomość, na którą nikt z nas nie był gotowy. Odszedł Paweł Tucholski. Dla wielu znakomity aktor, artysta o niezwykłej wrażliwości i wyjątkowym głosie, którego kreacje na scenie, przed kamerą i za mikrofonem pozostaną z nami na zawsze. Dla nas jednak przede wszystkim wspaniały kolega, z którym wspólna praca była prawdziwą przyjemnością. Pawle, będziemy pamiętać Twój uśmiech, niebanalne poczucie humoru, życzliwość i profesjonalizm, z którym podchodziłeś do swojej pracy. Na zawsze pozostanie z nami również Twoja niezapomniana kreacja Kajfasza w „Jesus Christ Superstar” - spektaklu, na który co roku tak czekamy... Dziękujemy za wspólny czas, wszystkie spotkania i emocje, które nam podarowałeś. Będzie nam Ciebie brakowało