Spis treści
Dorota Wellman bez Marcina Prokopa w "Dzień Dobry Wakacje"
Producenci śniadaniówki przygotowali dla odbiorców ogromną niespodziankę. W wakacyjnej odsłonie formatu zabrakło doskonale znanego duetu. Zamiast u boku Marcina Prokopa, Dorota Wellman poprowadziła program w towarzystwie znanego piosenkarza. Przed swoim debiutem w nowej roli artysta przyznał w rozmowie z TVN, że odczuwa spory stres przed wejściem na antenę.
- Lubię podejmować wyzwania, które na papierze wyglądają na szalone. Telewizja na żywo to zupełnie inny żywioł niż koncert, ale obok Doroty Wellman czuję się po prostu bezpiecznie [...] Zacząłem mieć tremę, bo sobie pomyślałem, jak bardzo to jest poważne. To jest program non-stop na żywo, są różne zmiany, różni goście, różne tematy... Wszystko się może wydarzyć, ale ja się cieszę, że pani Dorota Wellman będzie mnie prowadziła. Ona mi się kojarzy z taką moją ciocią, będzie trzymała dyscyplinę - komentował dla TVN Ralph.
Choć muzyk podchodził do nowego zadania z ogromnym entuzjazmem, brutalna rzeczywistość telewizji na żywo zweryfikowała jego oczekiwania.
Widzowie oceniają debiut Ralpha Kamińskiego w TVN. Wpadka podczas wywiadu z Kasią Sienkiewicz
Część odbiorców od samego początku nie kryła obaw związanych z tym niecodziennym transferem. Wypominano mu niedawny występ na opolskim festiwalu, gdzie gwiazdor miał problemy z odnalezieniem się w roli prowadzącego i skupiał uwagę głównie na własnej osobie. Jak zauważyli fani "Dzień Dobry TVN", podobny scenariusz powtórzył się w śniadaniówce. Zarzucano mu ciągłe wchodzenie w słowo zaproszonym gościom. Wyraźnie dało się to odczuć podczas rozmowy z byłą wokalistką Kwiatu Jabłoni, kiedy to prowadzący sprawiał wrażenie głównego bohatera wywiadu. Sama piosenkarka postanowiła go jednak wesprzeć w trakcie trwania audycji.
- Ralph, świetnie sobie radzisz. Jestem fanką – powiedziała Kasia Sienkiewicz w programie.
Entuzjazmu artystki absolutnie nie podzielili widzowie programu. W mediach społecznościowych błyskawicznie pojawiła się lawina krytycznych wpisów pod adresem nowego prezentera. Oburzeni internauci w mocnych słowach podsumowali jego telewizyjne popisy:
- "Pani Dorota się męczy, widzowie się męczą. Mam nadzieję że ten Pan to jednorazowy incydent"
- "Biedna Pani Dorota - Pan masełko w żółtym 90% za dużo gada"
- "Ralph niech lepiej skupi się na śpiewaniu. Prowadzenie programu odpada jest męczący. Na dłuższą metę niestrawialne"
- "A czy Pan Ralph da szanse gościom odpowiadać na zadane pytania albo Pani Dorocie skończyć cokolwiek, co zacznie mówić? To nie jest benefis pana Kaminskiego, żeby mógł opowiadać tylko o sobie"
- "Ten człowiek nie pasuje do prowadzenia programu na zywo. On tylko gwiazdorzy. Gdyby nie jego ubranie nikt na ulicy nie zwróciłby na niego uwagi"