Stracił ponad pół miliona złotych. Dramatyczne wyznanie Norbiego

2026-02-10 12:34

Wiele gwiazd zmaga się z nałogami. Jedni od mediów społecznościowych, inni od konkretnych używek. Okazuje się, że jeden z popularniejszych polskich muzyków oraz była gwiazda TVP - Norbi, również walczył z uzależnieniem. Przez nie stracił miliony złotych. Cała prawda wyszła po latach.

Kim jest Norbi?

Norbert Dudziuk, znany szerzej jako Norbi, to polski piosenkarz, prezenter telewizyjny i radiowy, urodzony 2 maja 1972 roku w Ostródzie. Zadebiutował w 1997 roku z hitem "Kobiety są gorące", promującym debiutancki album "Samertajm". Utwór ten szybko stał się ogólnopolskim przebojem. Do dziś można powiedzieć, że jest jednym z popularniejszych hitów podczas różnych imprez integracyjnych czy rodzinnych. 

Oprócz muzyki, Norbi robił również karierę w mediach. Początkowo w olsztyńskich, a potem od 2018 w ogólnopolskich jak TVP. Zaczynał od "Jakiej to melodii", aby potem przejść do "Koła Fortuny". W 2015 roku wziął udział w programie "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami".

Norbi nie ukrywa, że był trzykrotnie żonaty. Z pierwszego związku doczekał się córki. Z trzecią żoną jest od 2016 roku. Norbi wielokrotnie zaznaczał, że dopiero poznanie Marzeny pokazało mu, czym jest prawdziwa miłość oraz poświęcenie. Nie ukrywał też, iż pierwszą i drugą partnerkę wielokrotnie zdradzał. 

Norbi stracił ogromne pieniądze. Po latach ujawnił bolesną prawdę

Norbi szczerze o swoim nałogu 

Muzyk w rozmowie z Kozaczkiem nie ukrywa tego, że ogrom pieniędzy stracił przez swój nałóg, jakim jest właśnie hazard. Jak zaznaczał, miał takie momenty w życiu, iż wstawał i szukał możliwości do gry. Chociaż jak też mówi - u niego wyglądało to momentami inaczej. Grał falami, a nie ciągiem. Potrafił w takich momentach stać np. 3 godziny w kolejce, aby być na początku i móc zagrać. Grał w Blackjacka i ruletkę. Automaty go nie interesowały. Czasami wygrywał nawet 150 tysięcy, ale potrafił tracić o wiele więcej. 

- Kasa na poziomie pół miliona. Nie masz tego w dwa dni, dokładasz swoje pół miliona. I potem, tak jak w moim przypadku. Często o tym myślę - powiedział Norbi. 

Jak zaznaczał, czasami po sezonie na koncie powinien mieć milion złotych, a przez hazard zostawało mu niecałe 20 tysięcy. 

Starał się nie pożyczać pieniędzy, choć jak to robił - równie szybko oddawał. 

- Jeżeli wisiałem komuś 100 tysięcy, no to dobra, no dwa tygodnie, trzy i było oddane - podsumował Norbi.