Polskie sałatki znowu w ranking Taste Atlas. Jest jedno wielkie ALE…

i

Autor: pixabay

Rankingi

Polskie sałatki znowu w ranking Taste Atlas. Jest jedno wielkie ALE…

2023-04-21 15:58

Czyżby smakoszom z portalu do zestawienia najlepszych sałatek wkradł się błąd? Na to wygląda. Na szczęście nie jest nim nieuwzględnienie polskich specjałów z tej kategorii kulinarnej. W rankingu znalazły się aż 4 polskie sałatki! Które?

Spis treści

  1. Ranking sałatek Taste Atlas
  2. Polskie sałatki w rankingu Taste Atlas
  3. Najlepsze sałatki świata wg Taste Atlas

Ranking sałatek Taste Atlas

Każdy miłośnik dobrego jedzenia wie, że rankingi przygotowywane przez Taste Atlas to skarbnica kulinarnej wiedzy. A do tego czasem potrafią miło zaskoczyć. Chodzi oczywiście o moment, w którym wśród wyróżnionych w zestawieniu dań z całego świata odnaleźć można doskonale znane nam smaki.

Polskie sałatki w rankingu Taste Atlas

Nie inaczej jest i tym razem. Kulinarni specjaliści portalu postanowili przygotować ranking 50 najlepszych sałatek na świecie. Na liście znalazły się aż 4 propozycje z Polski. Jest jednak jedno ALE… Najwyraźniej do zestawienia wkradł się drobny błąd. Chyba że doskonale kojarzycie jakąś tradycyjną polską sałatkę z… krewetkami.

Tak, taka propozycja znalazła się na 27 miejscu rankingu. Wyprzedzając tym samym aż dwie wyborne sałatki, które rzeczywiście zasłużyły na znalezienie się w zestawieniu. Mowa o tradycyjnych polskich surówkach i sałatce ziemniaczanej. Zajęły one odpowiednio 31. i – skandal – 48. miejsce. Najwyżej uplasowała się mizeria. Smakosze Taste Atlas przyznali jej 25. pozycję.

A co z królową polskich sałatek, czyli tradycyjną jarzynową? Niestety nie uświadczymy jej w rankingu – kolejny skandal...

Najlepsze sałatki świata wg Taste Atlas

Podium sałatkowego rankingu przypadło – od miejsca 1. – kreteńskiemu dakosz rodem z Grecji, bułgarskiej sałatce szopskiej i mechouia, czyli tunezyjskiemu specjałowi z grillowanych warzyw.

Kuchnia gruzińska: Sałatka pieczarkowa
Źródło: Polskie sałatki w ranking Taste Atlas. Jest jedno wielkie ALE…