Michał Wójcik tłumaczy się z występu przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zdradził powód zaśpiewania hitu Krawczyka

2026-11-05 12:48

Parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości, Michał Wójcik, okazuje wsparcie osobom demonstrującym pod gmachem Trybunału Konstytucyjnego. Kiedy pojawił się na miejscu w środę 4 listopada, postanowił zorganizować dla nich muzyczny występ. Choć lubiący śpiewać poseł wykonał początkowo „Barkę”, zgromadzony tłum poprosił go również o zaprezentowanie jednej z piosenek z repertuaru Krzysztofa Krawczyka.

Michał Wójcik w studiu telewizyjnym. O jego występie przed Trybunałem Konstytucyjnym przeczytasz na VOX FM.
Autor: Kudelski Marek / Super Express

Podczas wizyty przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego poseł Michał Wójcik nie ograniczył się wyłącznie do wsparcia manifestujących, lecz postanowił także sprawić im trochę radości swoim śpiewem. Zamiłowanie parlamentarzysty do muzyki nie jest tajemnicą, gdyż już parę lat temu wydał on bożonarodzeniowy album z własnymi wersjami popularnych utworów, wśród których znalazło się „Blue, blue Christmas” z repertuaru Elvisa Presleya. Dużym uznaniem słuchaczy cieszył się również inny świąteczny szlagier zaśpiewany przez polityka, a mianowicie skomponowany przed laty przez Chrisa Rea utwór „I’m driving home for Christmas”. Parlamentarzysta świetnie odnajduje się jednak także w rodzimych przebojach, regularnie sięgając po największe hity Krzysztofa Krawczyka. Nagrał on nawet cały krążek z piosenkami tego zmarłego artysty, w których czuje się wyjątkowo swobodnie z uwagi na bardzo zbliżoną barwę głosu.

Właśnie z tego powodu, gdy polityk stał na scenie pod Trybunałem Konstytucyjnym i wykonywał utwory patriotyczne oraz „Barkę”, zgromadzeni uczestnicy poprosili go o zmianę repertuaru. W rozmowie z „Super Expressem” parlamentarzysta wyjaśnił, że zebrany tłum domagał się od niego zaśpiewania piosenki Krzysztofa Krawczyka.

Byłem tam przez godzinę, śpiewałem pieśni patriotyczne i ludzie to znakomicie odebrali. Zaczęli się później domagać, żebym zaśpiewał piosenki Krzysztofa Krawczyka. No i zaśpiewałem, bo płytę przecież nagrałem.

Polityk spełnił prośbę i wykonał znany przebój, ponieważ zależało mu na tym, aby osoby zgromadzone pod Trybunałem Konstytucyjnym doświadczyły namiastki normalności. Z tego względu dziwią go zarzuty części komentatorów, według których taki dobór piosenek nie licował z powagą sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. „Ludzie tego potrzebowali, potrzebowali odrobiny normalności, muzyka łączy, więc tym bardziej dziwię się tym atakom na mnie. Jestem zdumiony tymi atakami” – stwierdził poseł w rozmowie z „Super Expressem”.

Poseł Wójcik zaśpiewał "Barkę" przed Trybunałem Konstytucyjnym