Prorosyjskie „władze” chcą włączenia ukraińskiego regionu do Rosji

2022-05-11 14:16 PAP. Joanna Szatecka
Zdjęcie ilustracyjne
Autor: Canva / Twitter / fot. @Nexta

Obwód chersoński na południu Ukrainy jest okupowany przez rosyjskie wojsko od marca. Kolaboracyjne władze obwodu chersońskiego zapowiedziały w środę, że zwrócą się do prezydenta Rosji Władimira Putina z prośbą o włączenie regionu w skład Federacji Rosyjskiej. Nie są to jedyne kontrowersyjne pomysły na tym terenie, więcej dowiecie się z artykułu.

Okupacyjne „władze” chcą włączenia obwodu chersońskiego do Rosji

Mianowane przez rosyjskich okupantów „władze” obwodu chersońskiego poinformowały, że zwrócą się do prezydenta Rosji Władimira Putina o włączenie obwodu w skład Rosji – poinformował w środę portal Ukrainska Prawda, powołując się na doniesienia rosyjskich agencji.

Portal, powołując się na TASS, podał, przytaczając słowa „zastępcy szefa administracji”, że „władze obwodu chersońskiego” zamierzają zwrócić się do Putina o włączenie regionu w skład Rosji. Powiadomiła o tym także agencja RIA Nowosti, powołując się na kolaboranta Kyryła Stremousowa.

Kolejne niepokojące informacje  przekazał przedstawiciel władz obwodowych Jurij Sobolewskij, cytowany w środę przez agencję UNIAN.

Według przekazanych informacji do przestępstw popełnianych przez Rosjan w obwodzie chersońskim doszedł jeszcze biznes narkotykowy: rosyjscy wojskowi i ich kolaboranci w rejonie (powiecie) geniczewskim rozpoczęli uprawę licznych plantacji konopi – powiedział Sobowlewskij, pierwszy zastępca przewodniczącego Chersońskiej Rady Obwodowej.

„Każdy kraj ma swoją mafię, lecz tylko w Rosji mafia ma swój kraj. (…) Rosjanie obiecują miejscowym "plantatorom" ochronę, procent od zysków oraz stanowiska w swoich "regionalnych administracjach". To w istocie wszystko, co może oferować obwodowi chersońskiemu tzw. russkij mir, oprócz pomników z epoki radzieckiej, terroru i deficytu wszystkiego” – dodał.

Źródło: Prorosyjskie „władze” chcą włączenia ukraińskiego regionu do Rosji
Nasi Partnerzy polecają