Spis treści
Zamiast zapowiadanego szybkiego przywrócenia praworządności lub skutecznej obrony ustrojowych przyczółków mamy polityczny impas. Najnowszy sondaż IBRiS zrealizowany na zlecenie „Rzeczpospolitej” dowodzi, że obywatele gubią się w zamieszaniu wokół Trybunału Konstytucyjnego i są wyraźnie zmęczeni nieustannymi utarczkami polityków. Rezultaty badania obrazują patową sytuację oraz niemal równy podział respondentów na trzy obozy, wśród których przeważają osoby znużone całym konfliktem.
Sondaż IBRiS o Trybunale Konstytucyjnym. Ocena Donalda Tuska i Karola Nawrockiego
Rezultaty sondażu są niezwykle surowe dla obydwu przywódców. Największą grupę w badaniu stanowią respondenci, a jest ich aż 32,7 proc., którzy odmawiają racji zarówno Karolowi Nawrockiemu, jak i Donaldowi Tuskowi w konflikcie o Trybunał Konstytucyjny. Taki rezultat stanowi poważne ostrzeżenie wysłane w stronę Rady Ministrów oraz Pałacu Prezydenckiego.
Pozostałe odpowiedzi ankietowanych prezentują się w następujący sposób.
Działania prezydenta Karola Nawrockiego zyskały aprobatę 32,0 proc. badanych.
Kierunek obrany przez premiera Donalda Tuska znajduje uznanie wśród 27,8 proc. uczestników sondażu.
Mimo że głowa państwa wyprzedza premiera o 4,2 punktu procentowego, to biorąc pod uwagę rozmiar całego sporu, mamy do czynienia z faktycznym remisem. Zarówno prezydent, jak i szef rządu zostali zepchnięci do defensywy, a ich narracja przekonuje już prawie wyłącznie najbardziej zagorzałych wyborców.
Wyborcy Trzeciej Drogi i młodzi Polacy o sporze wokół TK
Wyjątkowo wyraźnie widać znużenie tym tematem w elektoracie Trzeciej Drogi, czyli koalicji Polski 2050 oraz PSL. W tej grupie aż 47 proc. głosujących ocenia, że racji nie mają obie strony konfliktu, natomiast działania Donalda Tuska popiera zaledwie co czwarty sympatyk tego ugrupowania, co daje wynik na poziomie 26 proc.
Interesujące wnioski płyną także z analizy wyników w poszczególnych grupach wiekowych. Wśród respondentów mających maksymalnie 49 lat Karol Nawrocki osiąga miejscami dwa razy lepszy rezultat od Donalda Tuska. Młodsi wyborcy nie mają sentymentu do dawnego kształtu wymiaru sprawiedliwości, dlatego zamiast powrotu do starych rozwiązań znacznie bardziej odpowiada im koncepcja „konstytucyjnego resetu”.
Paraliż w Trybunale Konstytucyjnym. Donald Tusk i Karol Nawrocki nie ustępują
Spośród ośmiu sędziów wskazanych przez parlament obecnej kadencji głowa państwa umożliwiła podjęcie obowiązków tylko trzem. Pozostałych pięciu nominatów nie uznaje ani Pałac Prezydencki, ani prezes Bogdan Święczkowski, a oficjalnym powodem blokady jest konflikt dotyczący formuły ślubowania.
W rezultacie Trybunał Konstytucyjny nie ma możliwości zebrania pełnego składu orzekającego w najbardziej kluczowych kwestiach. Paraliż uniemożliwia także zwołanie Zgromadzenia Ogólnego, przez co instytucja nie jest w stanie przegłosować uchwały budżetowej i w kolejnym roku może stanąć w obliczu finansowej niewypłacalności.
Obywatele zamiast sprawnie działających instytucji państwowych obserwują utarczki z udziałem straży trybunalskiej, kolejne zawiadomienia oraz zarzuty formułowane przez prokuraturę. Żaden z obozów nie zamierza jednak odpuszczać, a Donald Tusk zapowiada wprost: „Nie cofniemy się ani o krok”. Na ustępstwa nie godzi się również Karol Nawrocki, który lekceważy przy tym stanowiska międzynarodowych instytucji. Badanie IBRiS stanowi jednak dowód na to, że społeczeństwo nie ma już ochoty przyglądać się temu wyniszczającemu starciu.