Urszula Zielińska w Porannym Ringu: Kolejne anomalie też się pojawią

2026-02-10 8:36

Gościem Jana Wróbla w Porannym Ringu na antenie Radia VOX FM była Urszula Zielińska, wiceminister klimatu i środowiska, poseł Zieloni-KO. Posłanka wprost opowiedziała o zmianach klimatycznych na świecie. Zaznaczyła też, że rolnicy mogą wytwarzać tańsze źródła energii. Jest jednak kilka problemów.

Urszula Zielińska

i

Autor: Poranny Ring/ Youtube

Zmiany klimatyczne na świecie a mróz w Polsce

W związku z mrozem w Polsce pojawiły się setki komentarzy podważających globalne ocieplenie. Według nich występowanie temperatur poniżej 0 pokazuje, iż coś takiego jest w odwrocie. Pojawiły się też prześmiewcze kampanie nt sortowania śmieci. Jak zaznaczyła Urszula Zielińska, to mylne wrażenie. Za oknem widzimy pogodę, a mowa jest o trendach, które są stałe od ponad 150 lat. Aby to zobrazować, porównała temperaturę planety do... człowieka. 

 

- Bazowa to około 36,6. Każdy wyższy to ostrzeżenie. Ziemia ma tak samo. Przekładając na człowieka, ma gorączkę. Składa się to na znacznie większe wahania temperatury i różne anomalia społeczne. W poprzednich dekadach i wiekach temperatura zmieniła się o trochę. Była też mała epoka lodowcowa. Wszelkie dane pokazują, że od połowy XIX wieku, czyli wydobycie paliw kopalnianych, dodaliśmy nowy podgrzewacz dla naszej atmosfery - powiedziała Zielińska. 

Jak zaznacza, cały proces "podgrzewania się Ziemi" zaczął przyspieszać przez wydobycie oraz spalanie paliw kopalnianych. Dlatego atmosfera i cała pogoda będą jeszcze bardziej dynamiczne niż są obecnie. 

- Nagła powódź, a potem sucha zima. Kolejne inne anomalie też się pojawią. To zmiana klimatu, która prowadzi do katastrofy klimatycznej. Powinniśmy temu przeciwdziałać - powiedziała Zielińska. 

Tanie źródła energii a górnictwo 

W Polsce jest ogromne poparcie dla górnictwa, a bardzo małe dla źródeł odnawialnych. Jak zaznacza Zielińska, rząd chce mieć jak najtańsze źródła energii, ale one mogą być równie dobre dla planety. 

- Chcemy za pomocą jednego z projektów generować energię z odpadów wytwarzanych przez rolników - powiedziała Zielińska. 

Jednocześnie dodała, że sprawa górnictwa to jest niezwykle trudny temat. 

- Cenię ludzi, którzy ciężko pracują w kopalniach. Od drugiej połowy XIX wieku w trudnych warunkach wydobywają węgiel, dzięki któremu świat poszedł do przodu. Ale obecnie mamy tańsze i lepsze alternatywy do tworzenia energii. Obecnie mamy ceny rynkowe, które są pozbawione dopłat rynkowych. Energia ze słońca jest np. całościowo o wiele tańsza za megawatogodzinę. Do tego górnicy muszą pracować naprawdę w bardzo ciężkich warunkach. To jest naprawdę trudna praca. Ja chcę, aby ten ciężko pracujący człowiek mógł wykonywać pracę w lepszych warunkach, ale na ziemi. To już się dzieje. Mamy już 200 tysięcy osób zatrudnionych w sektorze energii odnawialnej. Ta praca też jest długofalowa i dla kolejnych pokoleń - powiedziała Zielińska. 

Jak dodała, Polska będzie miała wysokie rachunki, ponieważ wpływy z odnawialnych źródeł energii dopiero raczkują. Kraj nad Wisłą jest w ogonie Europy, jeżeli chodzi o taką energię, więc logiczne, że potrzeba czasu na rozwój, aby dojść np. do poziomu Danii. Chociaż jak zaznaczyła - gdyby niektórzy tak nie walczyli z wiatrakami, już teraz mogłoby być taniej. 

To najbardziej odosobnione miejsce na świecie. Mieszka tam nieco ponad 200 osób