Zadał 11 ciosów, twierdzi, że się bronił. Krzysztof F. odpowie za zabójstwo

2026-07-03 14:10

Prokuratura w Gorzowie skierowała akt oskarżenia do sądu. 51-latkowi grozi dożywocie za śmiertelne ugodzenie 44-latka. Dopiero teraz poznaliśmy szczegóły tragicznej kłótni, która miała miejsce pod koniec października ubiegłego roku.

Alkoholik
Autor: Pixabay.com zdjęcie ilustracyjne

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z 24 na 25 października w mieszkaniu przy ul. Młyńskiej w Gorzowie. Według ustaleń śledztwa, spotkało się tam trzech znajomych: 51-letni Krzysztof F., 44 -letni Maciej T. oraz 42-letni Łukasz K. Wszyscy pili alkohol. W pewnym momencie doszło do sprzeczki. Maciej T. uderzył ręką w twarz Krzysztofa F.

- W odwecie oskarżony chwycił za nóż i zadał pokrzywdzonemu kilka ciosów w okolicę klatki piersiowej i brzucha. Gdy zaatakowany mężczyzna osunął się na podłogę, Krzysztof F. zadał mu kolejne ciosy w plecy. Biegli lekarze ujawnili łącznie 11 ran kłuto-ciętych. Ciosy doprowadziły do uszkodzenia narządów wewnętrznych. Bezpośrednią przyczyną zgonu Macieja T. był masywny krwotok wewnętrzny - mówi Mariola Wojciechowska- Grześkowiak, rzecznik gorzowskiej prokuratury.

Mężczyźni byli upojeni alkoholem. 51-latek miał około 4 promili w organiźmie, ofiara prawie 5, a 42 latek około 3 promili. Przesłuchany Krzysztof F. przyznał się do zadania ciosów nożem. Utrzymywał jednak, że działał w ramach obrony koniecznej przed atakiem ze strony pokrzywdzonego. W areszcie czeka na termin rozprawy.

51-latek nie był dotychczas karany sądownie. Z wywiadu środowiskowego wynika, że uchodzi za osobę spokojną, choć regularnie nadużywającą alkoholu. Za zabójstwo grozi kara od lat 10 więzienia do dożywocia.

AFERA U NIEMCÓW PO MUNDIALU!
Quiz - wakacyjne przeboje. Te hity nuciła cała Polska, sprawdź, czy je pamiętasz
Pytanie 1 z 12
Co czeka razem z latem w piosence „Lato, lato, lato czeka”?
Źródło: Zadał 11 ciosów, twierdzi, że się bronił. Krzysztof F. odpowie za zabójstwo