Mazowieccy policjanci apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na trasach przebiegających przez lasy, pola i łąki. Jak podkreślają funkcjonariusze, dzikie zwierzęta mogą niespodziewanie wtargnąć na jezdnię, a kierowca często ma zaledwie ułamki sekund na reakcję.
Pamiętajmy, że tam, gdzie na drogach mamy znaki ostrzegawcze, musimy zachować szczególną ostrożność, bez względu na to, czy są to znaki mówiące o dzikiej zwierzynie, czy zwierzętach gospodarczych. Obowiązkiem kierowcy w takich miejscach jest zdjęcie nogi z gazu i baczne obserwowanie całego otoczenia drogi – mówi aspirant Marcin Sawicki z Mazowieckiej Policji.
Największe ryzyko pojawienia się zwierzyny na drodze występuje o świcie i o zmierzchu. To właśnie wtedy zwierzęta są najbardziej aktywne i przemieszczają się między siedliskami w poszukiwaniu pożywienia. Policja przypomina, że oślepione światłami reflektorów zwierzę często zatrzymuje się w bezruchu zamiast uciekać.
Policja przypomina również, że zwierzęta często poruszają się stadami. Jeśli przez jezdnię przebiegnie jedna sarna lub dzik, istnieje duże prawdopodobieństwo, że za chwilę pojawią się kolejne osobniki.
W przypadku zderzenia z dzikim zwierzęciem kierowca powinien przede wszystkim zabezpieczyć miejsce zdarzenia — włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy. Służby apelują także, by nie podchodzić do rannego zwierzęcia, które może być agresywne lub znajdować się w szoku. Każde takie zdarzenie należy zgłosić pod numer alarmowy 112.
ZOBACZCIE TAKŻE NASZĄ GALERIĘ: Rozstrzygnięto przetarg na zagospodarowanie terenu Parku Kulturowego Stary Radom - Wizualizacja
Źródło: Dzika zwierzyna przy drogach. Mazowiecka Policja apeluje do kierowców o ostrożność