Uczestnik "Love is Blind: Polska" dopuścił się zdrady. Szokujące kulisy głośnego romansu

2026-05-13 9:43

Program "Love is Blind: Polska" błyskawicznie podbił zestawienie TOP 10 na platformie Netflix. Europejska odsłona formatu przyciąga widzów z całego świata, ale nikt nie przewidział aż tak zaskakującego finału. Jeden z uczestników zdradził swoją narzeczoną niemal natychmiast po powrocie do kraju. Ujawniamy kluczowe spoilery oraz szczegóły intrygi z odcinków od szóstego do dziewiątego.

Zofia Zborowska o relacji z ukochanym mężem. Tak dba o relacje z Andrzejem Wroną

Zaskakujący wybór Krzysztofa w programie "Love is Blind: Polska"

Krzysztof od pierwszych chwil był zafascynowany Maliką, jednak to nie ona zajmowała najważniejsze miejsce w jego sercu. Mężczyzna tłumaczył kolegom z planu, że ceni jej pragmatyczne podejście do życia. Zdecydowanym numerem jeden była dla niego Kinga, pracująca jako agentka nieruchomości. Uczestnik roztaczał przed nią wizje wspólnej przyszłości, obiecując nie tylko gorące uczucie, ale i stabilizację na Islandii. Zmiana planów nastąpiła, gdy odkrył, że większość rywali również stawia Kingę na najwyższym miejscu. W obawie przed powtórką z przeszłości, w której doświadczył zdrady emocjonalnej, zrezygnował z tej relacji. Ostatecznie postawił na Malikę, tłumacząc swój ruch chęcią przełamania dotychczasowych schematów i podążania za głosem rozsądku. Młoda Kazaszka żyła w nieświadomości, że stanowiła jedynie opcję rezerwową.

Podczas spotkania twarzą w twarz kobieta zasypała partnera lawiną pytań, aby jak najlepiej go poznać. Poruszała zarówno prozaiczne kwestie, takie jak preferencje między telefonami, jak i szczegóły dotyczące grupy krwi. Uczestnik wyznał w męskim gronie, że zabrakło mu adoracji z jej strony. W jego oczach partnerka przejawiała dominujący charakter i dążyła do przejęcia absolutnej kontroli nad ich związkiem. Dodatkowo w jego wypowiedziach regularnie powracał temat Kingi.

Co ważne, informacja o pocałunku wyszła już w zapowiedzi nowych odcinków. Dalsza część tekstu to opis sytuacji z odcinków 6. i 7, które są spojlerem. Użytkownik czyta to na własną odpowiedzialność. Odcinki można obejrzeć od godziny 9 na streamingu Netflix. 

Krzysztof spotkał się z Kingą. Ostre słowa po powrocie z Grecji

Po powrocie z romantycznej podróży do Grecji wydarzyła się sytuacja, którą fani programu odkrywają w dwóch fazach. Widzowie najpierw obserwują dyskusję z Kamilem Uno, a następnie konfrontację podczas wspólnej imprezy wszystkich bohaterów show. Co niezwykle istotne w całej sprawie, obie przedstawione wersje znacząco się od siebie różnią.

Krzysztof przyznał w prywatnej rozmowie z Kamilem, że widział się z Kingą zaraz po wylądowaniu w kraju, gdy jego związek z Maliką wciąż trwał. Mężczyzna pocałował byłą kandydatkę, wziął jej numer i nawiązał kontakt SMS-owy, w którym deklarował kolejne spotkania oraz wspólny wylot na Islandię. Kiedy zbulwersowana narzeczona wyjawiła mu swoje szczere uczucia, ten niespodziewanie zapewnił o jej wielkiej randze w jego życiu. Narzeczeni spróbowali ratować relację, jednak oszukana kobieta nie potrafiła wymazać z pamięci aktu nielojalności. Ostatecznie to uczestnik podjął decyzję o rozstaniu, co wprawiło młodą Kazaszkę w ogromne zdumienie. Największy wstrząs miał jednak dopiero nadejść.

Kinga ujawnia całą prawdę. Brutalne kulisy romansu w "Love is Blind"

Zgodnie z formatem show, zaręczeni uczestnicy oraz reszta singli spotykają się na integracyjnym wydarzeniu niedługo po powrocie. Malika szła na to spotkanie z ogromnym niepokojem, mając pełną świadomość obecności rywalki. Większość kobiet z planu była przekonana, że niewierność zakończyła się wyłącznie na jednym pocałunku. Kiedy do narzeczonej dotarły plotki o poważniejszym charakterze zdrady, zdecydowała się na bezpośrednią konfrontację. Agentka nieruchomości potwierdziła, że czuje się zmanipulowana przez Krzysztofa, ale jednocześnie ujawniła, że doszło między nimi do zbliżenia intymnego. Zdradzona uczestniczka nie kryła gigantycznego rozczarowania byłym partnerem, który perfidnie zataił przed nią ten kluczowy fakt.

 - Nie będę robiła dramy - powiedziała Malika. 

Uczestniczka stanowczo ucięła temat, deklarując całkowity brak chęci do rozdmuchiwania wielkiego skandalu z byłym partnerem. Wybrała zamknięcie tego mrocznego rozdziału i pójście własną drogą. Pozostałe kobiety występujące w formacie nie potrafiły ukryć potężnego oburzenia wywołanego zachowaniem mężczyzny. Z kolei męska część obsady murem stanęła za postawą swojego kolegi, deklarując wobec niego wielką solidarność.

Sonda
Czy obejrzysz "Love is Blind: Polska"?