Spis treści
Marek Sierocki mocno przeżywa śmierć Stanisławy Celińskiej
Wybitna polska aktorka od pewnego czasu narzekała na gorsze samopoczucie i musiała znacznie ograniczyć swoje publiczne występy, jednak otoczenie liczyło na jej szybki powrót do zdrowia. Nadzieje te podsycały niedawne spotkania gwiazdy z wierną publicznością podczas sporadycznych wydarzeń kulturalnych. Nagłe odejście artystki wywołało ogromny szok w całym środowisku rozrywkowym. Smutna informacja natychmiast obiegła media, a swoim osobistym żalem postanowił podzielić się z opinią publiczną Marek Sierocki, który regularnie rozmawiał z wokalistką.
Zobacz też: Celińska przeczuwała koniec? Jej słowa dziś poruszają do łez
Ostatnie plany zawodowe Stanisławy Celińskiej zdradza Marek Sierocki
Znany prezenter telewizyjny nie ukrywa swojego zdziwienia, ponieważ podczas ich ostatnich widzeń aktorka tryskała energią i opowiadała o nadchodzących przedsięwzięciach artystycznych. Dziennikarz nie podejrzewał nawet przez moment, że po raz ostatni wymienia z nią poglądy na temat estrady. Marek Sierocki bardzo doceniał niezwykłą klasę oraz osobisty urok aktorki. Ich wspólne dyskusje zazwyczaj krążyły wokół branży muzycznej oraz perspektyw na nadchodzące miesiące.
Zobacz też: Stanisława Celińska nie żyje. Odeszła wielka gwiazda!
Parę razy zdarzyło nam się spotkać towarzysko i przy stole rozmawiać o muzyce. Wspaniałą była rozmówczynią, ogromna kultura. Kiedy się widzieliśmy ostatnio, pozostawaliśmy w przestrzeni planów, że niedługo nagramy audycję o jej nowej płycie i koncertach - mówił Sierocki "Faktowi".
Prezenter i wokalistka zamierzali wkrótce zrealizować wspólny program radiowy. Audycja miała skupiać się na nowym materiale muzycznym i wyczekiwanej trasie. Realizacja tych ambitnych ustaleń zależała wyłącznie od zapowiadanego powrotu gwiazdy do lepszej formy zdrowotnej.
Zobacz też: Dramat Stanisławy Celińskiej przed śmiercią. Cierpiała z powodu potwornego bólu
Kilka miesięcy temu się widzieliśmy i umawialiśmy, że niebawem spotkamy się ponownie i nagramy audycję w radiu o jej nowej płycie i planach koncertowych, kiedy tylko wróci do lepszego stanu zdrowia - przyznał dziennikarz w rozmowie z "Faktem".
Prezenter podsumował, że polska branża rozrywkowa straciła wybitną osobistość o niespotykanym talencie. Prawdziwą potęgą zmarłej wokalistki pozostawała zawsze ogromna szczerość przekazu. Potrafiła doskonale budować nastrój i zarażać ludzi naturalną wrażliwością podczas absolutnie każdej aktywności scenicznej.