Spis treści
Nowy sezon "Rancza" i wielki powrót do telewizji
Powrót kultowego "Rancza" na mały ekran po dziesięciu latach staje się rzeczywistością. Z początkiem lata 2026 roku ruszyły prace nad nową transzą pod tytułem "Zemsta wiedźm". Olbrzymia popularność tego obyczajowo-komediowego serialu Telewizji Polskiej wynika z trafnego, satyrycznego pokazania polskiej mentalności i życia na wsi w fikcyjnych Wilkowyjach. Oś historii stanowi postać Amerykanki Lucy, która dziedzicząc miejscowy dworek, musi odnaleźć się w lokalnych układach, gdzie główne karty rozdają zwaśnieni bracia bliźniacy: wójt i proboszcz.
Najnowsza seria będzie składała się z sześciu epizodów, w których losy postaci zostaną osadzone w dzisiejszych realiach. Mimo że w produkcji nie zobaczymy już nieżyjących artystów, w tym choćby Pawła Królikowskiego, na planie zjawili się ponownie między innymi tacy twórcy jak Cezary Żak.
Szymon Solejuk z "Rancza" zyskał ogromną sympatię
Postać Szymka, jednego z siódemki potomstwa Solejuków, od pierwszych chwil uchodziła za wioskowego mędrca, choć on sam z początku próbował to ukrywać. Sytuacja zmieniła się, gdy okazało się, że na skutek intensywnego czytania chłopiec wykształcił zdolności telekinetyczne. To wydarzenie wymusiło zmiany w jego codzienności, a znakomite oceny sprawiły, że trafił do lepszej placówki edukacyjnej. Dzięki wsparciu Lucy dostał się do jednej z czołowych szkół w stolicy. Chłopak jednak z łatwością odwiedzał rodzinne strony. Wraz z odmienioną wizualnie mamą udał się na uroczyste rozdanie dyplomów, a z czasem obdarzył uczuciem córkę sąsiada, z którym jego ojciec żył w konflikcie – Julkę Wargaczównę. Zadeklarował jednak, że najpierw musi ukończyć edukację, a dopiero później pomyśli o poważniejszym związku.
W jaki sposób Szymon Solejuk dołączył do obsady "Rancza"?
- Mam doświadczenie występowania od dziecka. Byłem w innych serialach. Ale w „Ranczu” pojawiłem się przez brata, Jędrzeja, który wygrał swój casting. A chcieli, żeby chociaż jedno z rodzeństwa było do siebie podobne, to mnie zgarnęli. Wspominam to dobrze, ale nie wiem, czy ja to pamiętam, czy przez ujęcia […] Nie pamiętam, czy rodzice mnie pytali o to, czy chcę grać - powiedział w Pytaniu na śniadanie aktor.
Maciej Cempura: jak potoczyły się jego losy?
Maciej Cempura jest absolwentem płockiej Szkoły Muzycznej I i II stopnia, gdzie ukończył I stopień w klasie akordeonu. Następnie podjął naukę na Wydziale Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku, będącym częścią warszawskiej Akademii Teatralnej. Wystąpił w wielu serialach i projektach telewizyjnych. Dziś, poza aktorstwem, angażuje się w projekty muzyczne.
Trzydziestoletni obecnie Maciej Cempura podkreśla, że ogromną rolę w jego życiu odgrywa rodzina. Podczas rozmowy w porannym programie "Pytanie na śniadanie" wyjawił, że lada moment zostanie ojcem.
- Spodziewamy się z żoną dziecka. Wszystko spakowane, tylko czekamy. Cieszę się bardzo na to. To będzie magiczny czas, ale jednocześnie trudny i wymagający. Teraz bardzo dużo pracuję oraz generuję środki, aby dłuższy czas być z żoną i dzieckiem - powiedział Cempura.
Wiadomo już, że Macieja Cempury nie zabraknie również w najnowszych odcinkach serialu "Ranczo".