Ksiądz z "The Traitors: Zdrajcy" przeniesiony do innej parafii. Wściekły wydał oświadczenie: "WKUR*IŁEM SIĘ!"

Ksiądz Rafał Główczyński głównie znany jest Polakom jako TikToker "Ksiądz z Osiedla". Ogromną popularność zyskał jednak dzięki udziałowi w 3. edycji "The Traitors: Zdrajcy". Okazało się, że niedługo czeka go zmiana miejsca posługi kapłańskiej. Gdy Polska Prowincja Salwatorianów wydała komentarz w tej sprawie, "Ksiądz z Osiedla" również postanowił to skomentować

Afera wokół "Księdza z Osiedla". Duchownego czekają przenosiny

Ks. Rafał Główczyński, popularny w sieci jako "Ksiądz z Osiedla", opuszcza dotychczasową parafię i przenosi się do Trzebnicy, gdzie obejmie funkcję wikariusza oraz katechety. Decyzja przełożonych wywołała sporo domysłów wśród wiernych, do których odniosła się Polska Prowincja Salwatorianów. W oświadczeniu zakon stanowczo ukrócił plotki, zapewniając o braku jakichkolwiek zastrzeżeń wobec duchownego i wyjaśniając, że zmiana wpisuje się w standardowe rotacje personalne. Władze zakonne odniosły się także do głośnych, medialnych planów księdza, w tym zakupu barki na Wiśle oraz nieruchomości na Maderze. Jak podkreślono, inicjatywy te nie uzyskały aprobaty przełożonych:

Ks. Rafał Główczyński SDS nigdy nie otrzymał zgody Przełożonego Prowincjalnego ani Rady Prowincjalnej na zakup barki ani domu rekolekcyjnego na Maderze. Co więcej, w piśmie z dnia 16 maja 2026 r. Przełożony Prowincjalny wyraźnie zakazał ks. Rafałowi dokonania zakupu zarówno barki, jak i domu rekolekcyjnego na Maderze – poinformowało zgromadzenie.

Komentarz zakonu wyraźnie odcina zgromadzenie od finansowych zamierzeń popularnego duchownego, wskazując granice między autonomiczną działalnością duszpasterza a oficjalną zgodą władz kościelnych. Choć przenosiny do Trzebnicy przesunięto na prośbę samego zainteresowanego na listopad, komunikat salwatorianów jasno pokazuje, że nawet ksiądz influencer musi się im podporządkować. Nie spodziewali się jednak tego, iż ks. Rafał nie pozostawi tego bez reakcji.

Ksiądz w "The Traitors". Udział w programie to najmniejsza z jego kontrowersji | WYWIAD ESKA

"Ksiądz z osiedla" reaguje na oświadczenie. Ma dosyć!

Internauci prosili księdza Rafała o komentarz w tej sprawie. Okazało się, że planuje niedługo szerzej opowiedzieć o całej sprawie, ale postanowił wydać krótkie oświadczenie. Widać w nim, iż duchowny jest wściekły za podejście swoich przełożonych. Zachowano oryginalną pisownię postu.

WKUR*IŁEM SIE!!! Przepraszam za słownictwo ale jak czytam OŚWIADCZENIE moich przełożonych, to inaczej nie potrafię.Od 3 miesięcy w KAŻDY WOLNY DZIEŃ ZAPIERDA*AM DO PRACY I ŻEBRZĘ, ŻEBY COŚ DLA MŁODZIEŻY ZROBIĆ. WSZYSCY O TYM MóWILI, MNÓSTWO LUDZIE MNIE WSPIERAŁO, ONI W NICZYM NIE POMOGLI, a jak teraz jak wszyscy dookoła zaczęli pytać dlaczego mnie przenoszą, to TERAZ napisali, że NIE WIEDZIELI I NIE MIAŁEM POZWOLENIA???? ZE TO JA PROSIŁEM O PRZENOSINY OD 1 listopada? BZDURY! JEDYNE co w tym oświadczeniu jest PRAWDĄ, to że NIE JESTEM PEDO*ILEM, NIE JEST OSZUSTEM, NIE ZROBIŁEM NIC ZŁEGO. Jestem księdzem, który chciał coś dla ludzi zrobić, parę rzeczy mi się udało i chyba to zaczęło przeszkadzać - napisał ksiądz.

Obiecał, że na początku listopada 2026 wyjaśni szczegóły tej sprawy. Planuje pokazać wszystkie screeny, aby udowodnić niesprawiedliwość decyzji. Jest też otwarty na szczere wyjaśnienia przełożonych.

- Realna walka z pedofi*a w kościele zaczęła się dopiero jak media o tym zaczęły pisać. Mam nadzieję, że moja historia będzie początkiem szanowania księży przez przełożonych. Nie chciałam tego rozwiązywać w ten sposób. Proponowałem, żebyśmy ten tekst przygotowali razem. Nie chcieli dialogu. Nie chcieli rozmowy. Woleli oświadczenia - podsumował.