Ola Tomala z "Love Island" spodziewa się córeczki. Celebrytka zdradziła, kiedy ogłosi imię dziecka

2026-03-09 15:07

Ola Tomala zdobyła ogromną popularność dzięki udziałowi w takich programach jak "Love Island" oraz "Królowa Przetrwania". Otwarcie powtarzała, że jej największym marzeniem jest macierzyństwo. Informacja o ciąży wywołała ogromny entuzjazm wśród obserwatorów celebrytki. Influencerka zdradziła już płeć dziecka i zapowiedziała rychłe ujawnienie jego imienia.

Kariera Oli Tomali w telewizji. Od "Love Island" po relację z Marianną Schreiber w "Królowej Przetrwania"

Influencerka zyskała sławę dzięki występom w telewizyjnych produkcjach rozrywkowych. Widzowie poznali ją bliżej podczas czwartej oraz siódmej odsłony programu "Love Island. Wyspa miłości". Fani zapamiętali ją jako osobę niezwykle serdeczną i pełną optymizmu. Zgoła odmiennie traktowali ją współlokatorzy z willi, którzy nierzadko uprzykrzali jej życie. Grupa oskarżała ją o fałsz i celowe sabotowanie cudzych relacji. Kolejnym przełomem okazał się występ w drugim sezonie formatu "Królowa Przetrwania" na antenie TVN7. Uczestniczka udowodniła tam swoją waleczność i determinację, a także zbudowała trwałą więź z Marianną Schreiber, z którą wciąż utrzymuje bliskie kontakty.

Warto wspomnieć o jej życiu zawodowym przed erą telewizyjną. Gwiazda zarabia na co dzień jako profesjonalna instruktorka jazdy konnej. Ma za sobą również udział w konkursach piękności oraz wieloletnie doświadczenie na parkiecie jako zawodowa tancerka.

Ola Tomala wyznaje prawdę o in vitro i poronieniu. Gwiazda w 2026 roku powita na świecie córkę

Radosną nowinę o powiększeniu rodziny celebrytka przekazała w styczniu 2026 roku. Droga do macierzyństwa była jednak dla niej wyjątkowo trudna z powodu zespołu policystycznych jajników. Zmagająca się z chorobą gwiazda zdecydowała się ostatecznie na procedurę in vitro, na co wpływ miało tragiczne doświadczenie utraty ciąży w 2025 roku. Mimo ogromnego cierpienia influencerka kontynuowała starania o potomstwo i ostatecznie dopięła swego. Przepełniona szczęściem przyszła mama ogłosiła w mediach społecznościowych, że w 2026 roku powita na świecie dziewczynkę. W trakcie dyskusji z obserwatorami odniosła się wprost do pytania fana o to, czy nie wolałaby urodzić syna.

Królowe Matki, odc. 7 - Marianna Schreiber o nowej rodzinie

- Może zabrzmi to dziwnie, ale ja wiedziałam, że to jest dziewczynka. Wtedy wiedziałam, że chłopczyk. I tak samo się cieszyłam. Najważniejsze dla mnie było zdrowie dziecka - napisała Ola.

Dokładne imię pociechy pozostaje na razie w sferze domysłów. Przyszła mama planuje zorganizować specjalne przyjęcie baby shower pod koniec wiosny i to właśnie wtedy oficjalnie obwieści światu wybór podjęty wspólnie z partnerem. Gwiazda telewizji zaznaczyła, że decyzja już zapadła, a ujawnione imię na pewno wywoła spore zaskoczenie wśród internautów.