Spis treści
32-letni Piotr z "Rolnik szuka żony 13"
Mieszkający na terenie województwa mazowieckiego 32-latek wspólnie z bratem i rodzicami zajmuje się prowadzeniem gospodarstwa warzywno-sadowniczego. Każdy jego dzień to przede wszystkim intensywne obowiązki w sadach jabłoniowych oraz przy zbiorach truskawek. Praca na roli to dla uczestnika hitu TVP nie tylko codzienny trud, ale głównie wielka życiowa pasja, z której czerpie ogromną satysfakcję i dumę.
Zobacz także: Naczelnik OSP i rolnik z Małopolski w nowej edycji hitu TVP. 31-letni Wiktor skradł serca widzów
Mężczyzna charakteryzuje się dużym opanowaniem, dojrzałością i mocnym przywiązaniem do tradycji rodzinnych. Wynikający z wrodzonej nieśmiałości brak doświadczenia w poważnych relacjach damsko-męskich nie oznacza u niego niechęci do założenia rodziny. Uczestnik telewizyjnego show liczy na spotkanie szczerej, uśmiechniętej kobiety, z którą zdoła zbudować trwałą relację opartą na głębokim zaufaniu. Jak sam podkreśla, o wiele bardziej ceni sobie dobre serce niż powierzchowną urodę.
Czego oczekuje Piotr z "Rolnik szuka żony"? Wywiad dla "Super Expressu" i konkretne wymagania
Podczas rozmowy z dziennikarzami "Super Expressu" 32-latek nie krył, że występy przed kamerami nieco go onieśmielają, a on sam należy do osób niezwykle spokojnych. Z dużym dystansem i uśmiechem na twarzy opowiedział o swoim udziale w programie "Rolnik szuka żony".
- To ostatnia deska ratunku (śmiech). Wydaje mi się, że przez ten program będzie dobrze. Oglądałem wszystkie praktycznie te odcinki. No i tak w miarę fajnie to wyszło. Pomyślałem, czemu nie Ciężko sobie na wsi znaleźć nowe kontakty jakieś. Trzeba było kombinować dalej - powiedział Piotr.
Mieszkaniec Mazowsza stawia jednak przed swoją przyszłą wybranką pewne dość precyzyjne wymagania, o których otwarcie opowiada w wywiadach.
- Dobra, kochająca, żebym wiedziała, z czym się wieś wiąże. Przydałoby się, żeby zamieszkała na wsi i pomagała. Mogłaby mieć swoją pracę, ale lepiej jakby pracowała razem. Jest to praca mimo wszystko taka na pełen etat - tłumaczył Piotr.
32-latek z rozbrajającą szczerością przyznaje, że zdolności kulinarne nie są jego najmocniejszą stroną, jednak w zamian chętnie zaserwuje swojej ukochanej poranną kawę prosto do łóżka. Mężczyzna deklaruje pełną gotowość do dbania o partnerkę i rozpieszczania jej na każdym możliwym kroku, wykorzystując wszystkie swoje umiejętności.