Rozwód Kubickiej i Barona. Na sądowym korytarzu doszło do nieoczekiwanej sceny

2026-03-16 12:48

Sandra Kubicka i Aleksander Baron po miesiącach zawirowań i wcześniejszym wycofaniu pozwu ostatecznie postawili na definitywne zakończenie małżeństwa. 16 marca odbyła się druga rozprawa rozwodowa. Głośne rozstanie przyniosło jednak niespodziewany finał, ponieważ tuż za drzwiami sądu oboje zdobyli się na zupełnie nieoczywiste zachowanie względem siebie.

Rozstania gwiazd często przyciągają uwagę opinii publicznej i obfitują w skrajne emocje. Tak też było w przypadku relacji znanej modelki oraz popularnego muzyka, której losy od tygodni gościły na czołówkach portali plotkarskich. Sandra Kubicka oraz Aleksander Baron stawili się na kolejnym posiedzeniu w gmachu wymiaru sprawiedliwości. Pierwsze, dość zwięzłe spotkanie stron stanowiło zaledwie wstęp do dalszej batalii sądowej. Ku zaskoczeniu wielu osób, oboje opuścili sąd w wyśmienitych nastrojach.

Sandra Kubicka i Aleksander Baron na drugiej rozprawie rozwodowej. Modelka ogłosiła wolność

Para przez długi czas uchodziła za absolutny fenomen rodzimego świata rozrywki. Uczucie między modelką a gitarzystą formacji Afromental narodziło się w 2021 roku, natomiast ich ślub odbył się trzy lata później, dokładnie w dniu obchodów złotych godów dziadków panny młodej. Celebryci doczekali się narodzin wspólnego syna, jednak sielanka nie potrwała długo, bo wkrótce w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o złożeniu papierów rozwodowych. Chociaż początkowo wniosek wycofano w nadziei na załagodzenie kryzysu, sprawa ostatecznie powróciła na sądową wokandę.

ZOBACZ TEŻ: Dlaczego Mateusz Pawłowski wziął udział w Tańcu z Gwiazdami? Tylko u nas zdradza powód

Inauguracyjna batalia prawna miała miejsce pod koniec lutego w jednym z warszawskich sądów, gdzie w niezwykle gęstej atmosferze strony spędziły zaledwie kwadrans. Równie nerwowo zapowiadało się drugie posiedzenie wyznaczone na 16 marca, w którym uczestniczyli także ochroniarze oraz pełnomocnicy prawni obu stron. Byli partnerzy wyszli jednak z sali zadowoleni. Sandra Kubicka natychmiast poinformowała, że "jest już wolna". Chwilę później na swoich profilach w mediach społecznościowych, gdzie regularnie dokumentuje codzienne życie, opublikowała jednoznaczny komunikat.

"Wracam właśnie do domu. Już po wszystkim, koniec cyrku."

Zaskakujący gest po rozprawie. Kubicka i lider Afromental padli sobie w ramiona

Mimo entuzjastycznych deklaracji zamieszczanych w sieci przez modelkę, wciąż brakuje formalnego i ostatecznego potwierdzenia wydania prawomocnego wyroku kończącego małżeństwo. Gołym okiem widać było jednak nieskrywaną ulgę wypisaną na twarzach byłych zakochanych. Co więcej, na korytarzu rozegrała się scena rzadko spotykana podczas tak poważnych batalii. Sandra Kubicka i Aleksander Baron czule wpadli sobie w objęcia, nie szczędząc też spontanicznego uśmiechu. Niewykluczone, że ten niezwykły rozejm stanowi zapowiedź dobrych i kulturalnych relacji między eksmałżonkami na dalszym etapie ich życia.

Sonda
Lubisz Sandrę Kubicką?
Magdalena Boczarska uwielbia wyzwania. "Taniec z Gwiazdami" to jedno z nich!