Spis treści
Dlaczego Sandra Kubicka zdecydowała się na operację powiek?
Sandra Kubicka zrealizowała plan, o którym mówiła od dłuższego czasu w mediach społecznościowych. Mimo młodego wieku, 31-letnia celebrytka przeszła blefaroplastykę, czyli chirurgiczną korektę powiek. Wybór nie był prosty - towarzyszyły jej silne emocje i wątpliwości, jednak ostatecznie postanowiła pozbyć się swojego największego kompleksu. Jak tłumaczyła, do tego kroku poniekąd pchnęły ją wymagania świata show-biznesu i modelingu. Oczywiście na ostateczny rezultat zabiegu trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Początkowo gwiazda pokazała się w opatrunkach na oczach, a później zaprezentowała twarz w plastrach zabezpieczających szwy.
Jestem po zabiegu, spałam 3 godziny. (...) Sam zabieg, petarda. Nic nie czułam. Ale teraz... (...) Dokładnie tak jak przypuszczałam. Kłamczuszki - komentowała w sieci.
Modelka otwarcie mówiła, że problem powiek bardzo jej ciążył. Wyjaśniła, że genetycznie ma skłonność do nadmiaru skóry w tej okolicy, co z czasem zaczęło utrudniać jej pracę. Będąc twarzą wielu sesji i kampanii reklamowych, borykała się z niedogodnościami związanymi z opadającymi powiekami podczas pozowania oraz robienia makijażu.
Podczas sesji fotografowie często sugerowali, aby szerzej otwierała oczy, mimo że robiła to maksymalnie. Podobne trudności występowały przy wykonywaniu profesjonalnego makijażu - cień naniesiony na powiekę po jakimś czasie po prostu stawał się niewidoczny.
Emocje Kubickiej przed operacją plastyczną
Choć celebrytka długo przygotowywała się do zabiegu i miała wszystko dokładnie zorganizowane, tuż przed nim poczuła ogromny stres.
Zobacz także: Greckie wakacje Sandry Kubickiej. Romantyczne sceny z nowym partnerem
Co chwilę chodzę i ryczę!
Modelka podkreśliła, że jej wizerunek jest jej narzędziem pracy od trzynastego roku życia, stąd tak duże znaczenie problemu z powiekami. Otwarcie przyznała też, że ma nadzieję na doskonałe rezultaty. Zabieg miał miejsce 20 sierpnia, a tuż po nim celebrytka opublikowała pierwsze relacje. Zdjęcia pokazywały obolałą twarz i zimne okłady na głowie. Silna opuchlizna na razie uniemożliwia ocenę upragnionych efektów.
W dniu po operacji Sandra udała się na zabieg chłodzenia okolicy oczu, co, jak wyjaśniła, przyspiesza ustępowanie obrzęku.
Gdyby nie TO, to jest naprawdę spoko – żartowała z opatrunków w mediach społecznościowych.
Zobacz także: Sandra Kubicka wraca do gry? Modelka zaskoczona niezwykłym telefonem
Zobacz więcej zdjęć. Córka Andie MacDowell z brudnymi stopami na czerwonym dywanie! Zamiast butów Margaret Qualley założyła TO