Spis treści
Bożena Dykiel nie żyje. Kariera i ostatnie pożegnanie
Polska kultura poniosła ogromną stratę wraz z odejściem jednej z najbardziej wyrazistych postaci sceny i ekranu. Bożena Dykiel zmarła 12 lutego 2026 roku w swojej posiadłości w Izabelinie. Smutną wiadomość o śmierci 77-letniej artystki przekazał mediom jej mąż, Ryszard Kirejczyk. To zamknęło pewien rozdział w historii polskiego teatru i filmu.
Przez pół wieku zachwycała publiczność kreacjami u mistrzów takich jak Andrzej Wajda czy Stanisław Bareja, tworząc niezapomniane role w „Ziemi obiecanej” i „Alternatywach 4”. Widzowie pokochali ją jednak przede wszystkim jako Marię Ziębę z serialu „Na Wspólnej”, w którą wcielała się przez ponad dwadzieścia lat. Ostatni czas był dla gwiazdy trudny ze względu na kłopoty kardiologiczne oraz walkę z depresją, co skłoniło ją do zawieszenia kariery zawodowej w 2025 roku.
Uroczystości pogrzebowe miały miejsce 25 lutego 2026 roku w stolicy. W ostatniej drodze aktorce towarzyszyła rodzina oraz liczne grono przyjaciół ze środowiska artystycznego. Wśród żałobników dostrzeżono m.in. Emilię Krakowską, Mieczysława Hryniewicza, Wiktora Zborowskiego czy Małgorzatę Pieczyńską, którzy przybyli oddać hołd zmarłej koleżance.
Sława Przybylska publikuje nagranie z wieńcem
Do grona żegnających dołączyła również legenda polskiej estrady, 94-letnia Sława Przybylska. Piosenkarka, którą z Bożeną Dykiel łączyła serdeczna więź, była głęboko poruszona informacją o jej śmierci. W mediach społecznościowych zamieściła wpis pełen dramatyzmu i emocji, podkreślając swoją sympatię do zmarłej.
Artystka zdecydowała się na gest, który wywołał w sieci pewną konsternację, publikując nagrania bezpośrednio z ceremonii. Na pierwszym z udostępnionych filmów widać klasyczną kompozycję kwiatową ułożoną tuż przy urnie z prochami zmarłej. Kamera wykonuje kilka sugestywnych zbliżeń na wieniec, co stało się przedmiotem dyskusji internautów.
Drugi materiał wideo dokumentuje moment wynoszenia urny w stronę cmentarza przy akompaniamencie oklasków zgromadzonych żałobników. W tle słychać również nerwową wymianę zdań dotyczącą zajmowania miejsc w pierwszym rzędzie. Jak ustalono, Sława Przybylska nie pojawiła się na cmentarzu osobiście, a kwiaty w jej imieniu złożył menadżer.