Kim jest Skolim?
Skolim, to właściwie Konrad Skolimowski. Urodził się w 1996 roku i jak sam się śmieje, od dziecka wiedział, że będzie szeroko pojętym artystom. Od małego dążył na początku do tego, aby zostać właśnie aktorem. Mogliśmy go zobaczyć m.in. w "Barwach szczęścia" oraz innych polskich serialach.
Jego kariera muzyczna eksplodowała za sprawą utworu „Wyglądasz idealnie”, który stał się absolutnym fenomenem. Teledysk do piosenki zgromadził w serwisie YouTube ponad 200 milionów wyświetleń. Do jego innych znanych przebojów należą między innymi „Temperatura”, „Kiss me baby” czy „Nie dzwoń do mnie mała”.
Skolim zarobione pieniądze inwestuje w kolejne "biznesy". Założył już własną stację paliw, wypuścił własne perfumy. Niedawno zakupił pensjonat w Międzyzdrojach.
O swoim życiu prywatnym prawie w ogóle nie mówi. Wiadomo tylko, że ma dwójkę dzieci.
Skolim o swoich muzycznych początkach
Skolim już wielokrotnie zaznaczał, że muzyka towarzyszyła mu od dzieciństwa. W rozmowie z VOX FM przyznał, iż w jego domu była ona zawsze i to na żywo. On, jako mały Konrad śpiewał kolędy, a ukochany dziadek - grał na saksofonie. Muzyka była z nim od zawsze i nie wzięła się z dnia na dzień jako pomysł na karierę.
- Ja nie byłem nigdy człowiekiem, który wziął się z dnia na dzień. Bo, a to sobie jako 17-latek w serialach i filmach grałem, a to koncerty grałem już 10 lat temu, gorsze, mniejsze, ale to nie było tak, że ojca mam bogatego czy matkę, zamarzyło mi się śpiewać i nagle będę piosenkarzem - powiedział Skolim dla VOX FM.
Skolim a Eurowizja. Brał udział, ale czy wróci?
Polskie preselekcje do Eurowizji 2023 obiły się w mediach szerokim echem. Już wcześniej zarzucano brak transparentności TVP, mimo to tłum polskich gwiazd jak Blanka postanowiły powalczyć o wyjazd do Liverpoolu (konkurs zorganizowany wspólnie przez Wielką Brytanię i Ukrainę). Już wcześniej pojawiały się plotki, że jedną z chętnych gwiazd do walki o ten "bilet" był właśnie Skolim, co potwierdził w rozmowie z VOX FM.
- W 2022 roku zgłosiłem się do preselekcji na Eurowizję 2023. Wypuściłem numer „Kiss me, baby”, który w internecie zdobył potężne wyświetlenia, z łamanym angielsko-polskim tekstem. Nie wiem, chyba musiałbym sobie garnek na głowę założyć, żeby się dostać. Długo słyszałem słowa krytyki odnośnie Eurowizji i podchodziłem do tego obojętnie, nie podgrzewałem tego tematu - powiedział Skolim
Jak zaznacza, w przyszłości nie wyklucza ponownego zgłoszenia się do eurowizyjnej stawki. Nigdy nie mówi nie, nowym projektom, ale jak sam mówi - jest zajętym człowiekiem. Ma sporo pomysłów na siebie, sporo zobowiązań, a takie sprawiłoby, że na dłuższy czas byłby dosłownie "wycięty" z wielu tematów. Jednak już wie, jakby skończył się jego potencjalny udział.
- Rozwaliłbym tę Eurowizję. Mówię szczerze, bez fałszywej skromności - śmiał się Skolim.
Skolim przyznaje jednak, że ma swój pogląd na temat Eurowizji, o którym nie wstydzi się mówić.
- Fajnie, że jest festiwal muzyczny, takie muzyczne igrzyska olimpijskie, ale poziom tej undergroundowości stał się w pewnym sensie poziomem dziwactwa. I już dzisiaj trochę zgadzam się z tymi opiniami, że to specyficzny konkurs - powiedział Skolim.