Stylistka oceniła rzęsy Magdy z Hotelu Paradise. Ta jej wprost odpowiedziała

2026-04-24 12:47

Hotel Paradise 12 rozkręca się w najlepsze. Obecnie jedną z bardziej krytykowanych uczestniczek jest pielęgniarka Magda. Internauci często wytykają jej nie tylko knucie, ale również specyficzny śmiech czy regularne zaznaczanie jej wykształcenia. Nie spodziewała się jednak tego, że ktoś postanowi ocenić stan jej rzęs w programie. Szybko na to odpowiedziała

Magda w Hotelu Paradise 12 

Magda jest jedną z pierwszych uczestniczek w Hotelu Paradise 12. Ambitna pielęgniarka z Włocławka od początku nie ukrywała tego, że jednym z jej głównych celów w programie jest wygrana całej nagrody i jest skłonna nawet rzucić kulą. Wywołało to falę dyskusji w mediach społecznościowych. Gdy związała się z Andrzejem, wiele osób widziało, że para ogólnie skupia się na finale. Choć Magda nawiązywała trwałe przyjaźnie z np. Martą czy Roksaną, dziewczyna jednocześnie krytykowała innych uczestników oraz snuła własne plany, aby byle dojść do Ścieżki Lojalności. Internauci grzmieli w komentarzach, że dziewczyna jest niezwykle "perfidna" w swoich grach i idzie po trupach do celu. Potrafiła nawet umniejszyć innym relacjom, aby je podkopać.

Jednocześnie w mediach społecznościowych dziewczyna zawsze się broniła, że dostosowała się do reguł programu i wie, jak grać. Nie wiadomo, czy wyjaśniła sobie wszelkie niesnaski z innymi uczestnikami, choć patrząc na ich odpowiedzi na relacjach na Instagramie widać, z kim Magda obecnie utrzymuje kontakt, a kto raczej ją omija. 

Rusza Hotel Paradise 12 

Magda reaguje na krytykę swoich rzęs 

W mediach społecznościowych coraz więcej influencerów parodiuje Magdę i jej niektóre odzywki. Nikt się jednak nie spodziewał tego, że jedna ze stylistek rzęs postanowi ocenić jej... oczy. 

- Kiedy jesteś stylistką rzęs i oglądając Hotel Paradise zastanawiasz się, co tam się wydarzyło [...] Rzęsy każdej uczestniczki zostały obczajone - pisała jedna ze stylistek.

Widać na nim rzęsy Magdy, gdzie w jednym miejscu brakuje włosków. Stylistka nie spodziewała się chyba tego, że Magda postanowi odpowiedzieć jej na ten filmik. 

- No nie wiem może wysoka wilgotność powietrza, kąpiele w basenie, prysznic 3 razy dziennie i odrost 3 tygodni? A co do tego dnia to Roksana zdążyła mi wieczór wcześniej zrobić rzęsy bondingowe tylko na jedno oko, bo kazali nam iść spać - tłumaczyła się Magda. 

Inna z dziewczyn postanowiła wyjaśnić, dlaczego tak one wyglądają.

- Uważam, że każda stylistka rzęs powinna sobie zdawać sprawę, że w warunkach gdzie jest duża wilgotność i dużo przebywa się w wodzie rzęsy u klientki mogą wyglądać właśnie tak. Trzeba o tym informować swoje klientki żeby nie były potem zdziwione i oceniały stylistkę, że jest ujowa. Po prostu warunki dla takich doczepianych rzęs są trudne. Inaczej się na to patrzy w naszym kraju, gdzie zakładamy że dłużej będą się trzymać i będą w lepszym stanie do czasu kolejnego przedłużenia. Nie siedzę w temacie jakoś bardzo, a to wiem. Uważam, że taką wiedzę powinna mieć każda stylistka rzęs, by przekazywać je potem klientkom. Inaczej będą wracały złe albo w ogóle nie wrócą i wystawią negatywną opinię. Trzeba szerzyć swoją wiedzę i świadomość. Moje przedłużane rzęsy inaczej będą wyglądać w Polsce, a inaczej po długim urlopie np. w Tajlandii. W Polsce wrócę na przedłużenie z rzęsami w dobrej formie, nie wszystkie wypadną, natomiast po miesięcznym urlopie w Tajlandii i ciągłym pływaniu zostanie mi ich kilka na krzyż. Wcale mnie to nie szokuje, to dosyć logiczne. Nie jest to wina stylistki, bo w kraju zawsze wyglądają perfekcyjnie tylko warunków jakie te rzęsy miały. Nie da się tego „obejść”. Nie świadczy to ani źle o stylistce ani że klient nie dbał o rzęsy. To naturalna kolej rzeczy. Coś za coś - tłumaczyła jedna z internautek.