Zmiany w programie "Farma". Widzowie nie wierzą w stałą obecność nowych uczestników

2026-04-14 14:12

Dołączenie do "Farmy" bliskich dotychczasowych zawodników wywołało sporo zamieszania w gospodarstwie. Mąż Karoliny oraz przyjaciółki Agnieszki i Janosika od razu musieli zmierzyć się z trudami życia na wsi. Fani reality show podejrzewają jednak, że niespodziewane powiększenie ekipy to jedynie sprytny zabieg producentów, a nie trwała zmiana.

Zmiany w programie Farma. Widzowie nie wierzą w stałą obecność nowych uczestników

i

Autor: Instagram/ Instagram

Ola, Paulina i Rafał wkraczają do gry w "Farmie"

Świeżo upieczeni domownicy natychmiast przejmą poranne obowiązki rolnicze, znajdując się pod czujnym okiem swoich przyjaciół i nowych znajomych z Farmy. Aktualny Farmer Tygodnia wykaże się ogromną wyrozumiałością, dając nowym czas na aklimatyzację, co spotka się z jawną krytyką części grupy.

Walka o przetrwanie i zadanie za duże pieniądze

Dodatkowe nerwy wprowadza wizja wyłonienia kolejnej osoby zagrożonej eliminacją. Brak jasnych informacji o tym, kto uzupełni stawkę w ostatecznym pojedynku, psuje nastroje i wywołuje plotki o rozpadających się paktach. Tymczasem Szymon oraz Beata zjawią się z kolejnym wyzwaniem, którego realizacja będzie zależeć głównie od zaangażowania nowicjuszy. Do wygrania jest wiktuałowy wózek oraz dziesięć tysięcy złotych, co sprawia, że psychiczny ciężar zadania dorównuje wysiłkowi fizycznemu.

Wieczorne spotkanie przy palenisku, które z założenia miało połączyć rozbitą ekipę, zupełnie nie przyniesie oczekiwanego rozluźnienia. Gołym okiem widać, że podział na starych i nowych wciąż obowiązuje, a w gospodarstwie cały czas unosi się gęsta atmosfera nieufności.

Internauci podejrzewają podstęp produkcji "Farmy"

Aktywni na profilach społecznościowych widzowie programu nie kryją swojego sceptycyzmu wobec ostatnich wydarzeń, wietrząc w tym celowy zabieg twórców formatu.

Fani zastanawiają się głośno, czy świeża krew w gospodarstwie zagości tam na stałe, czy stanowi tylko chwilowy przerywnik mający na celu zburzenie panującego spokoju. W tym popularnym reality show żadna decyzja nie zapada przecież z przypadku.

Co dziwne nie są oznaczeni jak reszta na ig . I ciekawe czy jutro będą na początku z innymi farmerami jak się zaczyna farma . Mi się wydaje że są po to by się coś działo a nikt z całej 3 tego nie dojdzie do finału - czytamy w komentarzach pod postami "Farmy" na Instagramie.

Zapewne na 24h zostaną - padają kolejne komentarze.

Do końca farmy zostało 18 odcinków... A jest znów 10 farmerów... Jakoś tak dziwnie wszystko.

Nie wiem czy to dobry pomysł, trochę przekombinowane….