Spis treści
- Kadra Polski poniosła porażkę 2:3 w decydującym starciu ze Szwecją, grzebiąc ostatecznie szanse na wyjazd na mistrzostwa świata w 2026 roku.
- Po ostatnim gwizdku w mediach społecznościowych rozpętała się burza o brak rzutu karnego po starciu Jakuba Kamińskiego z defensorem rywali.
- Sytuacja wywołała gigantyczne emocje w internecie, a niektórzy fani chcą domagać się od FIFA powtórzenia widowiska.
Sędziowska kontrowersja w meczu Szwecja - Polska. Kibice są wściekli
W Sztokholmie doszło do prawdziwego dramatu „Biało-Czerwonych”. Choć statystyki wskazywały na wyraźną przewagę podopiecznych polskiego selekcjonera, nasza kadra uległa Szwedom 2:3. Oznacza to, że ekipa „Trzech Koron” awansowała na mundial 2026, zaplanowany od 11 czerwca w Meksyku, a Polski Związek Piłki Nożnej stracił potężną premię finansową od FIFA. Gospodarze wykazali się ogromną skutecznością przy zaledwie kilku wykreowanych sytuacjach strzeleckich. Ostateczny cios w 88. minucie zadał Viktor Gyokeres, wpychając piłkę do siatki po serii uderzeń. Największe emocje po końcowym gwizdku wzbudziła jednak nie sama gra, lecz decyzje arbitra. Wielu kibiców uważa, że Polsce należał się rzut karny po starciu Jakuba Kamińskiego z Victorem Lindelofem. Arbiter główny uznał jednak, że nie doszło do naruszenia przepisów. Kontrowersyjną sytuację można dokładnie przeanalizować na powtórkach wideo udostępnionych w internecie.
Awantura po powołaniach Jana Urbana. Znane nazwiska doprowadziły kibiców do szału
Brak jedenastki po faulu na Jakubie Kamińskim. Telewizyjne powtórki pokazują kontakt
Do najbardziej spornego incydentu doszło przy prowadzeniu gospodarzy 2:1. Sebastian Szymański posłał znakomitą piłkę w kierunku zawodnika FC Koeln, który starł się ze Szwedem. Kamery wyraźnie uchwyciły kontakt ze stopą reprezentanta Polski, a nie z futbolówką. Mimo to sędzia nie zdecydował się na wskazanie jedenastego metra. Profil TVP Sport na platformie X udostępnił nagranie z tej akcji, co błyskawicznie przerodziło się w gigantyczną dyskusję i wielką internetową aferę.
„Trafił w piłkę czy nie? Jak nie, to karny?; Sędzia był na tyle daleko, że ciężko, by cokolwiek widział. Z drugiej strony był kompletnie niekonsekwentny - raz gwizdał, raz nie; Miękki, niemiękki - nawet sprawdzić nie chciał; Nie, jeśli za dotknięcie chcecie gwizdać karne, to zmieńcie dyscyplinę; Skupcie się lepiej na naszej kapitalnej obronie. Sędziowanie było słabe, ale to nie sędzia popełniał szkolne błędy w obronie; Karny jak nic. Powinna być 11 produkowana w tej sytuacji, i czerwo dla Szweda”
Takie komentarze zostawiali wzburzeni użytkownicy portalu X. Część internautów chce nawet napisać oficjalną petycję do FIFA z wnioskiem o powtórzenie meczu pomiędzy Szwecją a Polską. Niestety, o anulowaniu wyniku nie ma mowy, ale temat słuszności podyktowania rzutu karnego z pewnością będzie jeszcze długo rozgrzewał piłkarskie fora.