Chorwaccy fani zaatakowali piłkarzy Rakowa. Wściekłość na trybunach po golu w 95. minucie

Pierwsze spotkanie Rakowa Częstochowa z Hajdukiem Split w decydującej rundzie eliminacji do Ligi Konferencji UEFA przyniosło potężną dawkę emocji. Kiedy w doliczonym czasie gry polski zespół doprowadził do wyrównania, miejscowi fani wpadli w szał. W kierunku cieszących się zawodników z Częstochowy poleciały przede wszystkim kubki z piwem, a całe zdarzenie uwieczniły kamery.

Cieszący się piłkarze Rakowa na tle trybun w Splicie. O ataku kibiców Hajduka na polski zespół przeczytasz na VOX FM.
Autor: Kanał Sportowy/ X (Twitter) Raków zaatakowany przez kibiców Hajduka
  • Raków Częstochowa w pierwszym meczu ostatniej rundy kwalifikacji do Ligi Konferencji zremisował na wyjeździe z Hajdukiem Split 2:2.
  • Bramkę zapewniającą cenny remis zdobył Lamine Diaby-Fadiga w ostatnich sekundach spotkania.
  • Podczas celebracji polskiego zespołu chorwaccy kibice zaatakowali graczy i sztab Rakowa, rzucając w nich m.in. kubkami z piwem.
Quiz. Ci piłkarze już nie grają w reprezentacji Polski. Pamiętasz ich?
Pytanie 1 z 17
Jak nazywa się ten piłkarz?

Awantura po meczu Hajduk Split – Raków Częstochowa. Polacy w lepszej sytuacji

Zespół spod Jasnej Góry opuszcza Bałkany z wynikiem, który daje duże nadzieje, choć w końcówce spotkania sytuacja wydawała się beznadziejna. Gospodarze od 55. minuty musieli grać w dziesiątkę, jednak z determinacją chronili korzystny rezultat 2:1 i jeszcze w 93. minucie kontrolowali piłkę niedaleko bramki Rakowa. Ostatnie słowo należało jednak do Lamine'a Diaby-Fadigi, który dzięki błyskotliwej akcji w 95. minucie zdobył bramkę wyrównującą, co znacząco poprawia perspektywy Rakowa przed rewanżowym spotkaniem u siebie. Znakomity gol wywołał euforię wśród polskich kibiców, ale spotkał się z gwałtowną reakcją ze strony fanów z Chorwacji.

Prognozy wyników Złotej Piłki. Rodri wyprzedza Lamine'a Yamala i Leo Messiego

W momencie, gdy zawodnicy i sztab szkoleniowy Rakowa z ogromnym entuzjazmem cieszyli się ze zdobytej bramki, atmosfera na trybunach stała się niezwykle napięta. Sympatycy drużyny ze Splitu, znani z ogromnego oddania swoim barwom, nie wytrzymali nerwowo i zaatakowali celebrujących graczy, celując w nich głównie plastikowymi kubkami, w dużej mierze wypełnionymi piwem. Te sceny zostały uchwycone przez kamery Kanału Sportowego, który posiadał wyłączne prawa do transmisji tego pojedynku w naszym kraju.

Zawodnicy z Częstochowy, widząc spadające z trybun przedmioty, przerwali radosne chwile i postawili na odwrót. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a incydent zakończył się jedynie chwilowym strachem. Ekipa Rakowa, podbudowana wyrwaniem cennego remisu, w dobrych nastrojach ruszyła w drogę do Polski. Już za tydzień na własnym obiekcie Częstochowianie zmierzą się z Hajdukiem w decydującym starciu, którego stawką jest awans do fazy grupowej Ligi Konferencji.

Zdarzenie z udziałem sympatyków Hajduka oraz graczy Rakowa uwieczniono na poniższym materiale wideo.

TEGO JAN TOMASZEWSKI ŻYCZY ROBERTOWI LEWANDOWSKIEMU Z OKAZJI URODZIN