Francja deklasuje rywali i jest o krok od finału mistrzostw świata. Kosmiczny poziom Trójkolorowych

2026-07-10 9:15

Reprezentacja Francji pokonała Maroko 2:0 w pierwszym ćwierćfinałowym starciu mistrzostw świata w 2026 roku. Rezultat na tablicy świetlnej zupełnie nie oddaje jednak boiskowej dominacji, ponieważ przewaga europejskiej potęgi była miażdżąca. Drużyna prowadzona przez Didiera Deschampsa wyglądała niczym zespół z innej galaktyki, a w kolejnej fazie turnieju stawi czoła wygranemu z arcyciekawego pojedynku Hiszpania - Belgia.

Ousmane Dembele w niebieskiej koszulce z numerem 11 trzyma piłkę pod pachą. O meczu Francja-Maroko przeczytasz w Eska.
Autor: Mikolaj Barbanell/ Shutterstock

Mundial 2026. Francja zdominowała Maroko w walce o półfinał

Ćwierćfinałowa rywalizacja Francji z Marokiem podczas mistrzostw świata 2026 zapowiadała się niezwykle emocjonująco. Chociaż to europejska potęga uchodziła za faworyta, afrykańscy gracze zdążyli wcześniej udowodnić, że potrafią skutecznie rywalizować z absolutną światową elitą. Wystarczy wspomnieć, że w fazie grupowej zremisowali z faworyzowaną Brazylią, nierzadko narzucając jej swój własny styl, by w 1/16 finału po serii rzutów karnych wyeliminować utytułowaną Holandię. Następnie bez większych problemów rozbili Kanadyjczyków wynikiem 3:0. Kibice z całego globu spodziewali się więc dość zaciętego boju, jednak rzeczywistość na murawie okazała się dla ambitnej afrykańskiej drużyny niezwykle brutalna i bezlitosna. Przewaga aktualnych wicemistrzów świata była tak ogromna, że końcowy rezultat 0:2 mogą oni uznać za wyjątkowo łagodny wymiar kary. Obecna dyspozycja Trójkolorowych każe wierzyć, że są oni po prostu poza zasięgiem jakiejkolwiek innej kadry. 

Mundial 2026. Łzy Cristiano Ronaldo po meczu Portugalia - Hiszpania! Ogłosił przełomową decyzję

Wynik Francja - Maroko. Kylian Mbappe i Ousmane Dembele wprowadzają zespół do półfinału

Ostateczny rezultat 2:0 dla francuskiej reprezentacji ukształtował się dopiero po zmianie stron. Strzelecki impas na stadionie przełamał w 60. minucie niezawodny Kylian Mbappe, który popisał się niezwykle precyzyjnym uderzeniem w długi róg marokańskiej bramki. Zaledwie sześć minut później wynik rywalizacji podwyższył Ousmane Dembele, ostatecznie pozbawiając złudzeń zespół Lwów Atlasu. Warto jednak zaznaczyć, że kapitan europejskiej ekipy mógł wpisać się na listę strzelców już w pierwszej odsłonie spotkania, ale ostatecznie nie zdołał zamienić rzutu karnego na gola. Gigantyczną przepaść między obiema jedenastkami najlepiej obrazują pomeczowe statystyki ofensywne. Francuscy piłkarze zdołali oddać w tym meczu aż 22 strzały, w tym pięć w światło bramki. Z kolei gracze z Afryki odpowiedzieli zaledwie pięcioma próbami, z których tylko jedna zmusiła do interwencji bramkarza rywali. Półfinałowy awans jednoznacznie udowadnia, że zespół prowadzony przez Didiera Deschampsa to w tej chwili kandydat do sięgnięcia po mistrzowski puchar. Oczywiście w futbolu żaden scenariusz nie jest wykluczony. Swojego ostatniego przeciwnika na drodze do wielkiego finału Francuzi poznają w piątkowy wieczór, kiedy rozstrzygną się losy drugiego ćwierćfinału pomiędzy Hiszpanią a Belgią.

Życie prywatne gwiazdora. Kylian Mbappe i Ester Exposito na językach fanów

Wielkie piłkarskie turnieje to nie tylko czysta rywalizacja na zielonych boiskach, ale również ogromne zainteresowanie mediów życiem prywatnym największych gwiazd światowego futbolu. W kuluarach mistrzostw bardzo szeroko komentowana jest relacja Kyliana Mbappe z popularną hiszpańską aktorką Ester Exposito, która wzbudza wielką ciekawość wśród kibiców śledzących drogę francuskiego snajpera po najwyższe sportowe trofeum.

VOZINHA TO MIĘCZAK! TEGO NIE WIECIE O GWIEŹDZIE MUNDIALU