Julia Szeremeta na odważnych fotografiach z Ameryki Południowej
Srebrny medal zdobyty podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu przyniósł polskiej pięściarce niesamowitą rozpoznawalność. Niestety ostatnie występy na ringu nie ułożyły się po jej myśli. Podczas zawodów Pucharu Świata w Brazylii Julia Szeremeta musiała uznać wyższość Węgierki Vladislavy Kukhty i niespodziewanie pożegnała się z turniejem już w fazie jednej ósmej finału. Wyjazd za ocean wiązał się jednak nie tylko z rywalizacją sportową. W internecie pojawiły się szeroko komentowane fotografie, na których wicemistrzyni olimpijska pozuje w stroju kąpielowym na tle wodospadu. Kadry eksponujące jej wysportowaną sylwetkę wywołały oburzenie u części internautów. Pięściarka na łamach „Super Expressu” skomentowała te reakcje, stanowczo odcinając się od internetowych krytyków.
Aryna Sabalenka w zmysłowej sesji dla "Vogue". Jej partner zareagował natychmiast
Gorące zdjęcia Julii Szeremety
Srebrna medalistka z Paryża ucina dyskusję o swoich fotografiach
Polska pięściarka zdecydowanie unika zapoznawania się z opiniami publikowanymi w sieci. Bohaterka paryskich igrzysk olimpijskich zamierza żyć na własnych zasadach i po prostu robić swoje.
Ogólnie raczej nie czytam komentarzy o sobie i nie zgłębiam tego, co ludzie wypisują na mój temat, bo czy robię dobrze, czy źle, zawsze znajdą się osoby, którym to nie pasuje. Ja po prostu robię swoje, to co uważam, za słuszne, to robię
- stwierdziła w rozmowie z "SE" Julia Szeremeta.