Co z Polakami, którzy utknęli na lotniskach na Bliskim Wschodzie? Jest komentarz ministra Klimczaka

2026-03-02 8:41

Gościem Jana Wróbla w Porannym Ringu na antenie Radia VOX FM oraz kanale Youtube Super Ring był Dariusz Klimczak, minister infrastruktury i polityk PSL. Odniósł się on do sytuacji na Bliskim Wschodzie. Utknęło tam wielu pasażerów, którzy mieli międzynarodowe przesiadki. Inni muszą się tam przesiąść na dalsze loty. Co z nimi?

Dariusz Klimczak

i

Autor: Super Ring/ Youtube

Sytuacja na Bliskim Wschodzie 2026 

Obecny konflikt na Bliskim Wschodzie gwałtownie zaostrzył się 28 lutego 2026 roku, gdy USA i Izrael rozpoczęły skoordynowaną operację militarną przeciwko Iranowi, nazwaną "Epicką Furią" i "Ryczącym Lwem". Celem było uderzenie w irański program nuklearny i potencjał rakietowy. W atakach zginął Najwyższy Przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. Teheran odpowiedział zmasowanymi atakami rakietowymi i dronowymi na Izrael oraz amerykańskie bazy wojskowe w Kuwejcie, Katarze i ZEA. Do walk włączył się również libański Hezbollah, regularnie ostrzeliwując terytorium Izraela, co spotyka się z silnym odwetem i zaognia sytuację na północnej granicy.

Eskalacja doprowadziła do całkowitego paraliżu ruchu lotniczego w regionie. Po zamknięciu przestrzeni powietrznej nad kilkoma państwami, kluczowe globalne węzły przesiadkowe w Dubaju, Abu Zabi i Dosze wstrzymały operacje pasażerskie. Tysiące podróżnych utknęły w terminalach, a czołowe linie lotnicze, jak Emirates i Qatar Airways, zawiesiły większość połączeń. Irańskie ataki spowodowały także fizyczne uszkodzenia infrastruktury lotniskowej. 

Wojna na Bliskim Wschodzie. USA i Izrael zaatakował Iran

Co z Polakami na lotniskach? 

W mediach społecznościowych pokazały się tysiące przekazów od Polaków, którzy utknęli na lotniskach. Niektórzy mieli przesiadki w Dosze, Abu-Dhabi czy Dubaju. Inni mieli wrócić z urlopu z tamtych rejonów. Apelują oni o pomoc, żeby wydostać się z tego regionu. Minister Klimczak odniósł się do całej sytuacji. 

- Sytuacja w Dubaju utrudniła sytuacje wielu Polakom. Są oni uwięzieni na lotnisku i nie tylko w ZEA. Nasi przedstawiciele też uczestniczyli w tej sytuacji. Dziś spotyka się Komisja Europejska. Chce ustalić fakty, które należy przekazać liniom lotniczym. Bazujemy dziś na różnych sytuacjach. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co stanie się politycznie - skomentował Klimczak. 

Jak zaznacza, bezpieczeństwo na lotniskach jest niezwykle wrażliwe i wymagające. 

- Ochrona bezpieczeństwa jest bardzo wrażliwa nie tylko w Europie. Ktoś napisał coś sobie żartem na czole i przez zatrzymano samolot. Na Okęciu strażnicy zauważyli, że ktoś zbyt długo czekał... Miał on przy sobie plecak, że miał coś do zagłuszania. Bezpieczeństwo jest priorytetem - podsumował Klimczak.