Maksymalne ceny paliw na 8 kwietnia. Ile zapłacimy na stacjach?

2026-04-07 12:45

Kierowcy w całej Polsce muszą przygotować się na nowe ceny na stacjach. Rząd ogłosił maksymalne stawki w ramach specjalnego pakietu osłonowego. W naszym artykule nie tylko podajemy nowe ceny, ale także tłumaczymy, skąd się wzięły i czego możemy spodziewać się przy dystrybutorach w nadchodzących dniach.

ceny paliw

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Maksymalne ceny paliw na 8 kwietnia. Ile zapłacimy na stacjach?

Oficjalne ceny maksymalne paliw

Zgodnie z najnowszym komunikatem rządu, ustalenie maksymalnej ceny detalicznej jest obowiązkowe dla wszystkich stacji i stanowi część pakietu „Ceny Paliw Niżej”. Pakiet ten przewiduje m.in. obniżkę podatku VAT z 23% do 8% oraz spadek akcyzy do minimalnych dopuszczalnych poziomów. Z początkiem 8 kwietnia 2026 r. obowiązywać będą następujące limity:

  • Maksymalna cena benzyny Pb95: 6,21 zł/l
  • Maksymalna cena benzyny Pb98: 6,82 zł/l
  • Maksymalna cena oleju napędowego (ON): 7,87 zł/l

Ceny obowiązujące od jutra są dokładnie takie same jak te, które obowiązywały w okresie świątecznym. Oznacza to, że zatankowanie do pełna standardowego, 50-litrowego baku benzyny 95 będzie teraz kosztować maksymalnie 310,50 zł.

Skąd bierze się cena na stacji?

Ustalona przez rząd cena maksymalna nie jest przypadkowa. Oblicza się ją według stałej formuły, w której jedynym zmiennym elementem branym pod uwagę jest hurtowa cena paliwa. Oto pełna lista:

  • średnia cena hurtowa paliw na rynku krajowym (jedyna zmienna),
  • podatki: akcyza i opłata paliwowa,
  • marża sprzedażowa (0,30 zł/l),
  • podatek VAT (obniżony z 23% do 8%).

Co dalej z cenami? Analiza i prognoza

Aby przewidzieć przyszłe ceny, trzeba patrzeć na rynek hurtowy. W cennikach Orlenu, które są głównym punktem odniesienia dla rynku, z ostatnich dostępnych danych z 3 kwietnia (w odniesieniu do dnia poprzedniego) wynika, że benzyna 95 podrożała o 1,7 grosza i kosztuje hurtowo 5,45 zł za litr (5450 zł/m³). Ten obraz w pełni potwierdza dzisiejsza średnia cena ze wszystkich krajowych rafinerii, która wynosi 5,45 zł za litr (dokładnie 5449,80 zł/m³).

Ta zmiana to bezpośredni efekt sytuacji na światowych rynkach. Na cenę w polskich rafineriach wpłynęły w głównej mierze dwa czynniki:

  • Ceny ropy naftowej: Baryłka ropy Brent kosztuje obecnie ok. 107-110 dolarów, a jej cena w ostatnich dniach drastycznie rosła w wyniku eskalacji napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie.
  • Kurs dolara: Polski złoty jest z kolei w bardzo dobrej kondycji wobec dolara (kurs oscyluje wokół 3,71 PLN), co nieco łagodzi i obniża koszty zakupu tak drogiego surowca.

Co to wszystko oznacza dla kierowców? Biorąc pod uwagę potężny wzrost cen ropy w obliczu napięć na świecie, nawet mimo mocnego złotego, w najbliższym czasie należy spodziewać się utrzymania wysokich cen paliw, a w przypadku pogorszenia sytuacji międzynarodowej – dalszych podwyżek. Planując większe wydatki na paliwo, warto uważnie śledzić doniesienia z rynków walut i surowców, ponieważ to one najszybciej zapowiadają przyszłe zmiany przy dystrybutorze.

REAKCJA RZĄDU NA CENY PALIWA SPÓŹNIONA? WOJNA W IRANIE UDERZA W POLSKĘ! | WYSOCKA-SCHNEPF, KIM